Dlaczego płacić za oprogramowanie, skoro można mieć je za darmo?

W ostatnich latach firmy oprogramowania zmieniły model biznesowy z jednorazowych zakupów na abonamenty. Roczne koszty subskrypcji potrafią sięgać nawet kilku tysięcy złotych, a ich suma dorównuje cenie używanego samochodu. Na szczęście istnieją alternatywy – profesjonalne narzędzia dostępne całkowicie za darmo lub z funkcjonalnością wystarczającą dla większości użytkowników.

Design i publikacje: Affinity Photo, Designer i Publisher

Przez lata standardem w projektowaniu graficznym było korzystanie z pakietu Adobe Creative Cloud, który kosztuje setki złotych rocznie. Obecnie jednak firma Affinity, przejęta przez Canvę, udostępniła swoje flagowe narzędzia – Photo, Designer i Publisher – całkowicie za darmo. To nie są okrojone wersje z wodnymi znakami, lecz pełnoprawne aplikacje z warstwami, maskami, narzędziami wektorowymi i funkcjami DTP.

Dodatkowe narzędzia chmurowe oparte na AI są płatne, ale dla 95% użytkowników darmowa wersja w zupełności wystarczy.

Pakiet biurowy: LibreOffice

Microsoft 365 wymaga comiesięcznej opłaty nawet za podstawowe czynności, takie jak edycja dokumentów czy tworzenie arkuszy kalkulacyjnych. LibreOffice to otwartoźródłowa alternatywa, która działa offline, nie wymaga konta Microsoft i obsługuje formaty Word, Excel i PowerPoint.

Choć nie jest tak estetyczny jak nowoczesne pakiety online, wyróżnia się stabilnością, szybkością i poszanowaniem prywatności. Dostępny jest na Windows, macOS i Linux.

Edycja wideo: DaVinci Resolve

Jeśli nadal płacisz za drogie pakiety do obróbki wideo, tracisz pieniądze. DaVinci Resolve to oprogramowanie używane do kolorowania hollywoodzkich hitów, a jego darmowa wersja oferuje edycję, korekcję kolorów i narzędzia audio Fairlight. Wystarczy dla większości użytkowników – płatne funkcje dotyczą głównie eksportu w 8K lub specjalistycznych filtrów.

To jedna z najlepszych darmowych propozycji w branży technologicznej.

Narzędzia produktywności: Raycast

Użytkownicy Mac korzystali dotąd z Alfreda, jednak najlepsze funkcje były płatne. Raycast zmienił tę sytuację, oferując narzędzie, które zastępuje kalkulator, menedżer okien, historię schowka i wiele innych aplikacji. Jest szybszy niż Spotlight na macOS lub wbudowane wyszukiwanie w Windows, a także bardziej konfigurowalny.

Teraz dostępny również na Windows, stanowi rewolucję w zarządzaniu codziennymi zadaniami.

Podsumowanie

Zamiast płacić za subskrypcje, warto rozważyć darmowe alternatywy, które oferują porównywalną funkcjonalność. Od edycji graficznej po obróbkę wideo i zarządzanie zadaniami – te narzędzia pozwalają zaoszczędzić tysiące złotych rocznie bez rezygnacji z jakości.

Źródło: Fast Company