Waszyngton — Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) po raz pierwszy zatwierdziła e-papierosy o smaku owocowym. Decyzja została ogłoszona we wtorek, a jej ogłoszenie zbiega się z doniesieniami o naciskach ze strony prezydenta Donalda Trumpa na organ regulacyjny.
Choć decyzja może budzić niepokój wśród ekspertów ds. zdrowia publicznego, wśród naukowców i aktywistów walczących z paleniem panują podziały. Część z nich uważa, że ułatwienie dorosłym palaczom rzucenie tradycyjnych papierosów poprzez dostęp do mniej szkodliwych alternatyw jest krokiem w dobrą stronę. Inni natomiast ostrzegają przed ryzykiem, że atrakcyjne smaki mogą zachęcić młodzież do sięgania po e-papierosy i w konsekwencji prowadzić do nikotynizmu.
FDA podkreśliła, że zatwierdzone produkty będą podlegać ścisłym regulacjom, w tym limitom dotyczącym reklamy i sprzedaży nieletnim. Agencja zaznaczyła również, że decyzja nie oznacza luzowania polityki antynikotynowej, a jedynie dostosowanie się do zmieniających się realiów rynku wyrobów tytoniowych.
Eksperci zwracają uwagę, że rynek e-papierosów dynamicznie się rozwija, a coraz więcej dorosłych użytkowników decyduje się na ich stosowanie jako narzędzia do walki z nałogiem tytoniowym. Według danych CDC, w 2023 roku około 14% dorosłych Amerykanów korzystało z e-papierosów przynajmniej raz w miesiącu, podczas gdy odsetek tradycyjnych palaczy spadł do 11%.
Decyzja FDA spotkała się z mieszanymi reakcjami. Matthew Myers, prezes Kampanii na rzecz Dzieci Bez Tytoniu, stwierdził: „Zatwierdzenie owocowych smaków to niebezpieczny precedens, który może otworzyć drzwi do masowego uzależnienia młodych ludzi. Korzyści dla dorosłych palaczy nie powinny być okupione zdrowiem następnego pokolenia.”
Z kolei David Abrams, profesor medycyny na Uniwersytecie Nowojorskim, argumentował: „Jeśli owocowe e-papierosy pomogą choćby części dorosłych rzucić palenie, to korzyści zdrowotne będą ogromne. Kluczowe jest jednak odpowiednie monitorowanie rynku i ochrona nieletnich.”
FDA zapowiedziała, że będzie ściśle współpracować z lokalnymi organami nadzoru, aby zapobiec nadużyciom. Jednocześnie agencja wezwała producentów do dobrowolnego ograniczenia promocji produktów skierowanej do osób poniżej 21. roku życia.