Disney oficjalnie zapowiedział produkcję trzeciej części kultowego filmu Hokus Pokus, w której ponownie zagrają Bette Midler, Sarah Jessica Parker i Kathy Najimy. Sequel, zatytułowany Hokus Pokus 3, znajduje się obecnie we wczesnej fazie rozwoju, donosi The Wrap.

Reżyserka Anne Fletcher, która odpowiadała za drugą część serii, oraz scenarzystka Jen D’Angelo powrócą do współpracy przy nowym projekcie. Według Deadline, tym razem premiera odbędzie się w kinach, co stanowi istotną zmianę w stosunku do poprzednich odsłon.

Za produkcję nadzorować będzie Jessica Virtue, wiceprezes ds. produkcji w Disney Live Action.

Powrót kultowego hitu

Pierwszy film z serii, Hokus Pokus z 1993 roku, początkowo nie odniósł sukcesu kasowego, jednak zyskał miano kultowego dzięki powtórkom w telewizji, wydaniom na nośnikach domowych oraz streamingowi. Obecnie jest uznawany za jeden z najpopularniejszych filmów halloweenowych.

Pomysł na sequel pojawił się wraz z rosnącą popularnością oryginału, a jego realizacja stała się możliwa dzięki uruchomieniu platformy Disney+. Firma kontynuuje strategię tworzenia kontynuacji znanych franczyz, czego przykładem są również Zombies 3, Disenchanted czy Night at the Museum: Kahmunrah Rises Again.

Gwiazdy powracają do ról

Bette Midler, Sarah Jessica Parker i Kathy Najimy ponownie wcielą się w role Winifred, Sarah i Mary Sanderson – trzech czarownic, które powracają do życia w współczesnym Salem. Aktorki są już znane z udanych występów w poprzednich częściach, a ich powrót spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem fanów.

Midler, laureatka czterech nagród Grammy, dwóch nominacji do Oscara, trzech Emmy oraz dwóch Tony, jest ceniona za role w takich filmach jak Róża, Beaches czy Pierwsze żony klubu. Parker zyskała sławę dzięki serialowi Seks w wielkim mieście oraz jego filmowym kontynuacjom, a także występom w produkcjach takich jak Ed Wood czy Rodzina Stone. Najimy natomiast znana jest głównie z ról w Siostrze Act czy Wyścigu szczurów.

Informacja o powrocie do serii pojawiła się podczas profilu byłego prezesa Walt Disney Studios, Seana Baileya, opublikowanego w The New York Times.

Źródło: The Wrap