PITTSBURGH, PENNSYLVANIA — 23 kwietnia 2026 r. Makai Lemon z Uniwersytetu Południowej Kalifornii (USC) świętował swój wybór w pierwszej rundzie draftu NFL przez Philadelphia Eagles. Numer 20. w ogólnej klasyfikacji stał się jednym z najbardziej dyskutowanych momentów tegorocznego draftu.

Choć sezon transferowy w NFL jeszcze się nie zakończył, draft 2026 dostarczył wielu emocji. Który z nowo wybranych zawodników najlepiej zapowiada przyszłość swojej drużyny? Oto opinie ekspertów.

Philadelphia Eagles: Nowa era ofensywy?

Jedną z największych historii przed draftem było plotkowane odejście AJ Browna z Eagles. Choć media spekulowały na ten temat, brakowało potwierdzonych informacji. Sytuacja zmieniła się, gdy Philadelphhia zdecydowała się oddać wybór w pierwszej rundzie, aby pozyskać Makai Lemona – szerokiego odbiorcę z USC.

Ten ruch może oznaczać początek nowej ery w ofensywie Eagles. Lemon, uważany za jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników w klasie 2026, ma szansę stać się kluczowym elementem ataku zespołu. Czy to wystarczający sygnał, by mówić o rewolucji w Filadelfii?

„To jeden z najbardziej wymownych wyborów w tym roku. Eagles nie tylko zaspokoili potrzebę ofensywy, ale także pokazali, że są gotowi na zmiany.”

Los Angeles Rams: Niespodziewany wybór w pierwszej rundzie

Rams zaskoczyli wszystkich, wybierając w pierwszej rundzie Ty Simpsona – drugiego najlepszego rozgrywającego w tej klasie draftowej. Decyzja ta była kontrowersyjna, zwłaszcza że klasa quarterbacków w 2026 roku była uznawana za słabą.

Zdaniem ekspertów, Rams mogli poczekać z wyborem rozgrywającego, zwłaszcza że Matthew Stafford nie zapowiadał jeszcze odejścia. Zamiast tego, zespół postawił na przyszłość, wybierając potencjalnego następcę dla doświadczonego rozgrywającego. Pozostałe wybory w draftze nie wzbudziły już takiego zainteresowania.

„To był bardzo dziwny rok dla Rams. Zwykle są mistrzami w wybieraniu odpowiednich zawodników, a tym razem ich ruchy były trudne do zrozumienia” – komentuje jeden z ekspertów.

Los Angeles Chargers: Nieudany draft na pozycjach ofensywnych

Chargers mieli nadzieję wzmocnić swoją linię ofensywną, zwłaszcza na pozycjach guardów. Niestety, plany zespołu pokrzyżował Arizona Cardinals, którzy wybrali Chase’a Bisontisa – jednego z najlepszych kandydatów na tę pozycję – przed Chargers mogli do niego dotrzeć.

Zamiast tego, Chargers zdecydowali się na Jaka Slaughtera z Florydy, centra, który w college’u nie grał na pozycji guarda. Czy to rozwiązanie pomoże wzmocnić ofensywę zespołu?

„To była trudna decyzja do zaakceptowania. Bisontis mógł być świetnym wyborem, a jego strata była bolesna” – stwierdza komentator.

Dallas Cowboys: Rewolucja w obronie

Największe emocje wśród ekspertów wzbudził jednak wybór Caleb’a Downsa przez Cowboys. Ten defensywny zawodnik zyskał status gwiazdy już na etapie draftu, a jego umiejętności i charakterystyka predysponują go do roli lidera obrony zespołu.

Downs, uznawany za kompletnego defensywnego gracza, ma szansę stać się twarzą obrony Dallas obok Dak’a Prescotta. Jego wybór został przyjęty z entuzjazmem przez fanów i ekspertów.

„To wybór, który sprawia, że unoszę się w powietrzu z ekscytacji. Caleb Downs to przyszłość Cowboys” – podkreśla komentator.

Źródło: SB Nation