Netflix w maju usuwa z biblioteki kilka znanych produkcji. Wśród nich znajdują się m.in. komedia IFC, kryminał Bravo oraz dramat Showtime z Bryanem Cranstonem. Oto trzy seriale, które warto obejrzeć przed ich zniknięciem z platformy.
„Documentary Now!” – kultowa komedia, która opuszcza Netflixa 9 maja
Wszystkie cztery sezony „Documentary Now!” (2015) znikną z Netflixa 9 maja. Twórcami serialu są Fred Armisen, Bill Hader, Seth Meyers oraz Rhys Thomas. Każdy odcinek to satyra na znane dokumenty, prowadzona przez Helen Mirren.
Serial wyróżnia się błyskotliwym humorem, licznymi nawiązaniami oraz gościnnymi występami gwiazd. Choć parodia jest bardzo specyficzna, trafia zarówno do znawców tematu, jak i zwykłych widzów. To produkcja, która łączy absurd z doskonałym wykonaniem.
„Dirty John” – kryminał Bravo, który znika 31 maja
Dla miłośników prawdziwych kryminałów i skandali „Dirty John” (2018) to obowiązkowa pozycja. Ten dwusezonowy serial oparty na faktach opuszcza Netflixa 31 maja.
Pierwszy sezon, z udziałem Connie Britton, Erica Bany i Juno Temple, opowiada historię oszusta Johna Meehana. Drugi sezon, z Amandą Peet i Christianem Slaterem, przedstawia dramat Betty Broderick. Obie serie są łatwe w odbiorze i idealne do maratonowego oglądania.
„Your Honor” – dramat Showtime z Bryanem Cranstonem, znika 31 maja
Ostatni sezon „Your Honor” (2020) opuści Netflixa 31 maja. Ten dwusezonowy dramat, inspirowany izraelskim serialem, przedstawia historię sędziego z Nowego Orleanu (Bryan Cranston), który ukrywa zbrodnię swojego syna.
Cranston dostarcza wspaniałej gry aktorskiej, a fabuła pełna jest napięcia i moralnych dylematów. Choć serial nie zdobył ogromnej popularności, jego jakość zasługuje na uwagę przed usunięciem z platformy.