W ostatnich tygodniach miłośnicy science fiction mieli prawdziwy wysyp premier. Project Hail Mary królował na ekranach kin, serial For All Mankind zmierza ku finałowi swojej przedostatniej serii, a już wkrótce na platformach streamingowych pojawi się jego spin-off. W świecie gier zaś Capcom zaprezentował nową markę Pragmata, a studio Housemarque szykuje się do premiery mrożącego krew w żyłach strzelanki Saros.
Wśród takiego natłoku produkcji łatwo przeoczyć Aphelion – stosunkowo niewielką, ale wyjątkową grę przygodową. Choć nie zachwyca grafiką ani rozbudowanymi mechanikami, wyróżnia się przede wszystkim znakomitą narracją. To idealne dopełnienie dla głośnych hitów, które oferują coś więcej niż tylko widowiskowe widowiska.
Aphelion to tytuł, który udowadnia, że w science fiction liczy się nie tylko widowiskowość, ale także głębia opowieści. Jeśli szukasz czegoś, co pozwoli oderwać się od gonitwy akcji i zanurzyć się w klimatycznym świecie, ta gra może okazać się strzałem w dziesiątkę.