W Stanach Zjednoczonych coraz więcej społeczności lokalnych sprzeciwia się budowie centrów danych. Według najnowszych danych zebranych przez Heatmap Pro, liczba konfliktów związanych z tego typu inwestycjami wzrosła tak znacznie, że obecnie przewyższa spory o farmy wiatrowe. Ponad 270 projektów centrów danych napotkało na opór społeczny, podczas gdy farmy wiatrowe (zarówno lądowe, jak i morskie) spotkały się z 258 przypadkami sprzeciwu.
Zmiana ta jest wynikiem gwałtownego wzrostu krytyki wobec rozwoju centrów danych w ostatnim roku. To dowód na to, jak intensywnie rośnie niepokój społeczny związany z infrastrukturą wielkich technologii, przewyższając zarówno obecne, jak i historyczne obawy dotyczące farm wiatrowych. Konflikty wokół projektów solarnych nadal występują częściej – prawie dwukrotnie więcej niż w przypadku centrów danych. Jednak pod względem mocy zainstalowanej, skala oporu wobec centrów danych niemal dorównuje oporowi wobec energii słonecznej: łącznie ponad 51 gigawatów.
Te liczby ukazują ogromną skalę napięć wokół centrów danych, porównywalną do narodowej debaty nad energią odnawialną. Z jednej strony mamy rosnące zapotrzebowanie na infrastrukturę cyfrową, z drugiej – lokalne społeczności sprzeciwiające się jej budowie. Jeśli obecny trend się utrzyma, skala konfliktów wokół centrów danych może wkrótce przewyższyć łączną liczbę sporów dotyczących zarówno energii słonecznej, jak i wiatrowej.