Były rozgrywający drużyny Vanderbilt, Diego Pavia, który nie został wybrany w tegorocznym drafcie NFL, otrzymał szansę na występy w barwach Baltimore Ravens. Początkowo zaproszono go jedynie na obóz dla nowicjuszy na zasadzie testowej, jednak klub zdecydował się podpisać z nim kontrakt na 90-osobową listę kadrową w okresie poza sezonem.
Choć niektórzy medialne doniesienia sugerowały, że Pavia otrzymał trzyletnią umowę, to w rzeczywistości była to standardowa oferta przewidziana przez Collective Bargaining Agreement dla graczy niedraftowanych. Kluczowym elementem pozostają gwarancje finansowe – a te, według kilku źródeł, nie zostały przyznane Pavii.
Dla Baltimore Ravens kontrakt ten nie wiąże się z żadnym ryzykiem finansowym. Pavia nie otrzymał premii za podpisanie umowy ani gwarantowanych zarobków. To wyłącznie okazja do testowania jego umiejętności w trakcie obozu. Jedynym zabezpieczeniem jest możliwość umieszczenia go na liście kontuzjowanych w przypadku poważnej kontuzji podczas obozu, co zapewniłoby mu minimalne wsparcie finansowe.
Jeśli Ravens będą zadowoleni z występów Pavii, kontrakt może zostać przedłużony. W przeciwnym razie zawodnik zostanie zwolniony. Mimo to, dla niedraftowanego rozgrywającego, jest to szansa na przebicie się do ligi. Teraz od niego zależy, jak ją wykorzysta.