Eric Kripke broni „The Boys” przed krytyką fanów

Twórca hitu Prime Video, Eric Kripke, odpowiedział na falę krytyki dotyczącej ostatnich odcinków piątego i finałowego sezonu „The Boys”. Wiele osób zarzuca serialowi zbyt wolne tempo, nazywając niektóre odcinki „wypełniaczami”. Kripke stanowczo broni swojego podejścia, podkreślając, że priorytetem jest doprowadzenie historii każdej postaci do satysfakcjonującego zakończenia.

„Bez postaci nic nie ma znaczenia”

W wywiadzie dla TV Guide Kripke odniósł się do zarzutów fanów, którzy oczekują dynamicznych scen akcji w każdym odcinku. Według niego, takie podejście byłoby błędem:

„Żadne wydarzenia z ostatnich odcinków nie będą miały znaczenia, jeśli nie dokończymy rozwoju postaci. Wiem, że internauci są niezadowoleni – delikatnie mówiąc. Ale co tak naprawdę oczekujecie? Czy każdy odcinek musi kończyć się wielką bitwą?”

Kripke przyznał, że część krytyki wynika z modelu premier tygodniowych, który Prime Video stosuje przy emisji „The Boys”. Według niego, oglądanie serialu w wolniejszym tempie może wywoływać wrażenie „wypełniaczy”, podczas gdy w rzeczywistości każdy odcinek wnosi istotne elementy rozwoju bohaterów.

„Największe wydarzenia nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka”

Scenarzysta bronił także pracy swojego zespołu, podkreślając, że w trakcie pisania scenariuszy każdy odcinek był postrzegany jako ważny krok w budowaniu historii:

„Pisaliśmy z myślą o 14-15 postaciach, którym należało się należyte przedstawienie. Telewizja to biznes postaci – musiałem oddać im sprawiedliwość, urealnić ich historie i emocje.”

Kripke zwrócił uwagę, że niektórzy fani oczekują jedynie widowiskowych akcji, podczas gdy w „The Boys” kluczowe są subtelne zmiany w relacjach między bohaterami. Według niego, brak dynamicznych scen strzelanin nie oznacza braku wydarzeń:

„Największe wydarzenia nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka. Czasem to ogromny ruch postaci, który nie polega na strzelaniu. Jeśli szukacie tylko akcji, to oglądamy zupełnie inny serial.”

Czy model tygodniowej emisji pogłębia frustrację?

Kripke przyznał, że tygodniowa premiera ma swoje zalety – zachęca do dyskusji i analizy między odcinkami. Jednak przyznał, że może to także wpływać na odbiór serialu:

„Uwielbiam ten model, bo pozwala na szerszą debatę. Ale jeśli ktoś ogląda odcinek tygodniowo i czuje, że jest zbyt wolny, a potem musi czekać kolejny tydzień na następny, to naturalne, że może to irytować. Pytanie, czy to jeden z efektów ubocznych.”

Finałowy odcinek „The Boys” pojawi się na Prime Video 20 maja 2026 roku.

Źródło: The Wrap