Infiniti, marka należąca do koncernu Nissan, ponownie rozważa odejście od tradycyjnego systemu nazewnictwa modeli opierającego się na kombinacjach liter i cyfr. Pomysł ten pojawia się nie po raz pierwszy, jednak tym razem może zostać wprowadzony w życie.
Obecny system, stosowany od lat, jest dla wielu klientów niezrozumiały. Przykładowo, modele takie jak Q50, QX55 czy QX80 nie od razu wskazują na ich klasę, przeznaczenie lub pozycję w gamie producenta. W przeciwieństwie do konkurencji, takiej jak Lexus, który od lat stosuje nazwy nawiązujące do modeli (np. ES, LS, RX), Infiniti bazuje na skomplikowanych kodach.
Dlaczego zmiana nazewnictwa może być konieczna?
Eksperci rynku motoryzacyjnego wskazują kilka powodów, dla których Infiniti powinno rozważyć odejście od alfanumerycznego systemu:
- Brak przejrzystości dla klientów: Wiele osób, zwłaszcza na rynkach poza Japonią, ma trudności z przyporządkowaniem konkretnego modelu do jego klasy lub segmentu.
- Trudności w marketingu: Producenci samochodów coraz częściej stawiają na emocjonalne i intuicyjne nazewnictwo, które łatwiej zapada w pamięć.
- Konkurencja stosuje prostsze schematy: Marki takie jak BMW, Mercedes-Benz czy Audi używają prostych, jednoznacznych nazw, które od razu wskazują na segment pojazdu.
Czy klienci akceptują obecny system?
Opinie na temat alfanumerycznego nazewnictwa są podzielone. Część użytkowników przyzwyczaiła się do niego i uważa, że system ten jest spójny i łatwy do zapamiętania w obrębie marki. Inni natomiast krytykują go za brak intuicyjności i sugerują, że może odstraszać potencjalnych nabywców.
„Obecny system nazewnictwa Infiniti działa dobrze, gdy jest logiczny i konsekwentny. Problem w tym, że dla osób spoza firmy jest on mało zrozumiały. Jeśli marka chce trafić do szerszej grupy odbiorców, powinna rozważyć prostsze rozwiązania.”
Jakie rozwiązania proponują eksperci?
Wśród propozycji zmian pojawiają się następujące pomysły:
- Nawiązanie do tradycji marki, np. powrót do nazw takich jak Infiniti M lub Infiniti G, stosowanych w przeszłości.
- Stworzenie nowej, spójnej linii nazw, np. z użyciem liter alfabetu (A, B, C) lub prostych określeń (Premium, Executive, Sport).
- Wprowadzenie hybrydowego systemu, łączącego nazwy modeli z segmentem (np. Infiniti QX60 Premium).
Reakcja Infiniti na krytykę
Dotychczas Infiniti nie oficjalnie nie potwierdziło planów zmiany nazewnictwa, jednak wielokrotnie sygnalizowało, że rozważa różne opcje. W ostatnich latach marka wprowadziła już pewne uproszczenia, np. w nazewnictwie hybrydowych wersji modeli, co może wskazywać na kierunek zmian.
Jeśli Infiniti zdecyduje się na gruntowną reformę, będzie to jeden z najważniejszych kroków w swojej historii brandingowej od wielu lat. Czas pokaże, czy klienci i rynek zaakceptują nowy system.