Podczas niedawnej rozmowy z Philippe’em Morinem, jednym z założycieli studia Red Barrels, padły słowa, które napawają nadzieją fanów serii Outlast. Studio pracuje bowiem nad nowym projektem, który może okazać się długo oczekiwanym Outlast 3.

Red Barrels ma plany na przyszłość

Choć The Outlast Trials pozostaje obecnie głównym tytułem studia, Morin ujawnił, że model monetarny gry sprawdza się na tyle dobrze, że pozwala finansować dodatkowe projekty. Jednym z nich jest właśnie nowa produkcja, nad którą Red Barrels pracuje równolegle z utrzymującym tytuł.

„Obecnie, ponieważ The Outlast Trials radzi sobie dobrze i jest zrównoważony, część zespołu zaczyna pracować nad drugim projektem równolegle.”

– Philippe Morin, współzałożyciel Red Barrels

Jak wyjaśnił Morin, studio od dawna miało ambicję stworzenia kolejnej gry, jednak brakowało ku temu odpowiednich warunków. The Outlast Trials powstało w odpowiedzi na popularność współpracy w oryginalnym Outlast – gracze często zmieniali się przy sterowaniu, gdy jeden z nich ginął. Projekt ten, choć początkowo nieplanowany, okazał się strzałem w dziesiątkę.

Przeszłość i przyszłość serii Outlast

Warto przypomnieć, że po premierze Outlast 2 studio było bliskie porzucenia serii. Zespół był wówczas wyczerpany, a kontynuacja nie wydawała się priorytetem. Na szczęście sytuacja uległa zmianie, a Morin wyraził nadzieję, że nowy projekt będzie albo kontynuacją serii, albo jej kolejnym spin-offem.

Podczas rozmowy padła także wzmianka o The Outlast Trials jako prequelu, co nieco komplikuje kwestię fabularnego połączenia z poprzednimi częściami. Jednak Morin nie wykluczył, że przyszłe produkcje mogą pogłębić wątki znane z wcześniejszych odsłon serii.

„Być może w przyszłości pojawi się gra, która da więcej odpowiedzi.”

– Philippe Morin

Gdy dziennikarz żartobliwie zapytał o długo oczekiwany Outlast 3, Morin odpowiedział: „Mówiliśmy, że w końcu nad nim popracujemy, bo to miałoby sens – zwłaszcza biorąc pod uwagę sukces finansowy franczyzy.”

Czego możemy spodziewać się wkrótce?

Choć Morin nie potwierdził oficjalnie, że nowy projekt to Outlast 3, jego słowa wyraźnie sugerują, że studio nie zapomniało o serii. Fanów z pewnością ucieszy fakt, że Red Barrels ma teraz środki i motywację, by kontynuować swoją historię.

Na razie nie wiadomo, kiedy nowa gra zostanie oficjalnie ogłoszona, ani jaki będzie jej dokładny charakter. Jedno jest pewne: Red Barrels ma teraz więcej niż jeden projekt do zrealizowania, a The Outlast Trials nie jest już jedynym priorytetem studia.

Źródło: Destructoid