Serial Stranger Things od samego początku czerpie inspirację z horrorów lat 80. Charakterystyczna czcionka nawiązująca do Stephena Kinga, syntetyczna ścieżka dźwiękowa oraz mroczne monstrum symbolizujące grzechy przeszłych pokoleń to tylko niektóre elementy, które budują klimat produkcji. Twórcy, bracia Duffer, kontynuują ten hołd, obsadzając w nowej roli kultowego aktora.
Robert Englund, znany przede wszystkim jako Freddy Krueger z serii Koszmaru z ulicy Wiązów, powraca do świata Hawkins w animowanej serii Stranger Things: Tales From ’85. Tym razem wcieli się w postać Cosmo Russo – redaktora naczelnego The Weekly Watcher, lokalnego tabloidu słynącego z sensacyjnych, często fałszywych doniesień o skandalach, tajemnicach i zjawiskach nadprzyrodzonych.
Jak donosi Entertainment Weekly, angaż Englunda w nowej roli wpisuje się w szerszy zamysł twórców. Choć seria zachowuje znane postacie, takie jak Mike Wheeler, szef Hopper czy Eleven, ich głosy należą do nowych aktorów. Zamiast Finna Wolfharda, Davida Harbour’a i Millie Bobby Brown, widzowie usłyszą Luca Diaza, Jeremy’ego Jordana oraz Brooklyn Davey Norstedt.
W obsadzie Tales From ’85 pojawiają się także Odessa A’zion jako Nikki Baxter, Janeane Garofalo jako jej matka Anna oraz Lou Diamond Phillips jako nowy bohater, Daniel Fischer. Powrót aktora z głównej serii w zupełnie nowej roli zdaje się być częścią strategii twórców, którzy chcą odciąć się od głównego wątku mitologii Stranger Things.
Seria rozgrywa się między drugim a trzecim sezonem oryginalnego serialu. Choć akcja dzieje się w alternatywnym wymiarze i pojawiają się znane potwory, takie jak Demodogi, Tales From ’85 kładzie nacisk na lekki, przygodowy ton, nawiązujący do klimatów, które przyniosły pierwotnej serii ogromną popularność. Takie podejście wydaje się szczególnie istotne po kontrowersyjnym finale głównej serii.
Piąty sezon Stranger Things, mimo ogromnego zainteresowania, spotkał się z mieszanymi recenzjami. Podczas gdy niektórzy zachwycali się epickimi scenami, inni uważali, że serial stracił to, co czyniło go wyjątkowym. Tales From ’85 ma szansę zadowolić fanów, którzy tęsknią za dawnym klimatem.
Jak opisuje Netflix, Cosmo Russo to postać świadoma swojej reputacji manipulatora, ale nie przejmująca się nią. Jego celem są czytelnicy, którzy kupują gazetę pod wpływem sensacyjnych nagłówków. Mimo publicznej przesady, prywatnie wierzy, że w Hawkins faktycznie dzieją się dziwne rzeczy. Dziwne zdarzenia i tabloidy? Szalony oportunista grany przez ikonę horroru? To brzmi jak czysty, nostalgiczny fun – idealny dla fanów lat 80.
Stranger Things: Tales From ’85 pojawi się na Netflixie 23 kwietnia 2026 roku.