W dniu premiery nowego filmu biograficznego o Michaelu Jacksonie, zatytułowanego „Michael”, aktorka Kat Graham ujawniła, że jej sceny zostały usunięte z ostatecznej wersji kinowej z powodu „pewnych względów prawnych”. Graham miała wcielać się w rolę legendarnej piosenkarki i aktorki Diany Ross, która była bliską współpracowniczką Jacksona w latach 70.
W oświadczeniu opublikowanym na platformie X, Graham napisała:
„W związku z premierą filmu Michael 24 kwietnia chcę poinformować, że pewne względy prawne wpłynęły na kilka scen, w tym te, które nakręciłam z niesamowitym zespołem. Niestety, te momenty nie znalazły się w ostatecznej wersji filmu, choć ekipa ciężko pracowała, aby zachować jak najwięcej historii.”
Reżyserem filmu jest Antoine Fuqua, znany m.in. z „Dnia szkoleniowego” i „Równego prawa”. Film przedstawia historię Jacksona (w jego rolę wciela się Jaafar Jackson, siostrzeniec artysty) od początków kariery w zespole Jackson 5, przez solową działalność, aż po słynną trasę koncertową Bad z końca lat 80.
W obsadzie znajdują się także między innymi: Colman Domingo jako ojciec Jacksona, Joe, Nia Long jako jego matka, Katherine, oraz Mike Myers jako prezes CBS Records, Walter Yetnikoff. Film ma kończyć się napisem „Jego historia trwa dalej”, co sugeruje możliwość kontynuacji.
Do tej pory nie ujawniono, jaką rolę miała odegrać Diana Ross w produkcji. Znana jest jednak z występów u boku Jacksona w filmie „Czarnoksiężnik z krainy Oz” z 1978 roku.
Premiera „Michaela” w kinach zaplanowana jest na 24 kwietnia 2025 roku. Producent filmu, Graham King, nie odniósł się do doniesień o usuniętych scenach.