Obrońca Chicago Bears, T.J. Edwards, złamał kość strzałkową podczas styczniowego meczu playoff przeciwko Green Bay Packers. Podczas wtorkowej konferencji prasowej udzielił aktualizacji na temat swojego powrotu do zdrowia.
Edwards przyznał, że kilka miesięcy po kontuzji czuje się w "dobrym miejscu" i dąży do pełnego powrotu do formy przed rozpoczęciem nowego sezonu. "Nie chcę ustalać konkretnej daty ani niczego w tym stylu" – powiedział Edwards. "Znając mnie, będę dążył do jak najszybszego powrotu, ale chcę też podejść do tego mądrze. Mamy kwiecień. Choć trudno nie być teraz na boisku w każdej chwili, wiem, że mam świetny plan terapeutyczny. Będę gotowy, kiedy nadejdzie czas."
Obrońca przyznał również, że w zeszłym sezonie musiał pauzować z powodu złamanej ręki, ale wystąpił we wszystkich 11 meczach, w których brał udział. W pierwszych dwóch sezonach w Chicago również był podstawowym graczem, występując we wszystkich spotkaniach. Jeśli rehabilitacja przebiegać będzie pomyślnie, istnieje szansa, że Edwards wróci do wyjściowego składu już w pierwszym tygodniu nowego sezonu.