Nowe wieści ze świata Władcy Pierścieni skupiają się głównie na zbliżającej się premierze filmu „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum” oraz projekcie Stephena Colberta pt. „Shadows of the Past”. Jednak według najnowszych plotek, powrót do Śródziemia może nastąpić znacznie szybciej niż się spodziewano – za sprawą trzeciej serii „Władcy Pierścieni: Siły Roku” na Prime Video.
Serial, uznawany za najdroższą produkcję telewizyjną wszech czasów, od samego początku budził kontrowersje ze względu na swobodne podejście do kanonu J.R.R. Tolkiena oraz modyfikacje historii niektórych postaci. Mimo to pozostaje kluczowym projektem dla platformy, która planuje zrealizować wszystkie pięć sezonów, pomimo wysokich kosztów produkcji.
Według The Hollywood Reporter, trzecia seria „Sił Roku” może pojawić się na ekranach jeszcze w tym roku – znacznie wcześniej niż przewidywano. Dotychczas uważano, że premiera odbędzie się dopiero w 2027 roku ze względu na rozbudowaną postprodukcję. Choć Amazon nie potwierdził oficjalnie tych doniesień, argumenty przemawiają za ich wiarygodnością. Druga seria zakończyła się jesienią 2024 roku, a dwuletni odstęp między sezonami byłby spójny z przerwą między pierwszą a drugą odsłoną serialu.
Gdy trzecia seria wreszcie trafi na ekrany, widzowie mogą spodziewać się zmian. Choć drugi sezon zakończył się oblężeniem Eregionu i śmiercią Celebrimbora, nowy sezon rozpocznie się po znaczącym skoku czasowym. Dla długowiecznych postaci, takich jak elfowie, to nie stanowi większego problemu, gdyż proces starzenia się nie ma dla nich znaczenia. Sam Tolkien opisał historię Śródziemia na przestrzeni tysięcy lat – między powstaniem 19 Pierścieni Władzy a Pierścieniem Władcy upłynął ponad wiek. Skrócenie niektórych wątków jest więc rozsądnym rozwiązaniem.
Nowa seria będzie rozgrywać się w trakcie Wojny Elfów i Saurona, gdy Mroczny Władca dąży do stworzenia swojego najpotężniejszego pierścienia. Choć wydarzenia te w oryginalnej twórczości Tolkiena rozciągają się na ponad sto lat, dla potrzeb serialu zostaną one skrócone. Dotychczas nie wiadomo, które kluczowe wydarzenia z historii Tolkiena zostaną przedstawione, jednak produkcja przygotowała grunt pod kilka znaczących wątków, w tym:
- Wybór Nazgûli;
- Zamknięcie Drzwi Durina;
- Upadek Númenoru.
Wśród powracających aktorów są główne postaci: Charlie Vickers jako Sauron, Morfydd Clark jako Galadriela oraz Robert Aramayo w roli Elronda. Nie wiadomo jeszcze, jak serial potraktuje wątki związane z Gandalfem oraz tajemniczym Ciemnym Czarodziejem.