Harmonogram NFL na sezon 2026 został oficjalnie opublikowany, odsłaniając realia, z którymi muszą się zmierzyć wszystkie drużyny. Choć trudno mówić o „zwycięzcach” w kwestii układu spotkań, niektóre zespoły otrzymały naprawdę nieprzyjazne terminy. Poniżej cztery drużyny, które dostały najgorszy harmonogram.
1. Arizona Cardinals – najtrudniejszy start w lidze
Cardinals muszą pogodzić dwa sprzeczne cele: budowanie pozycji nowego trenera Mike’a LaFleura oraz przygotowania do tankowania sezonu, aby w 2027 roku zdobyć obiecującego rozgrywającego. Problem w tym, że ich harmonogram nie pozostawia żadnych złudzeń – sezon zaczyna się od serii prawdziwie morderczych meczów.
Do przerwy na tydzień 14. Cardinals czekają następujące rywale: Chargers, Seahawks, 49ers, Giants, Lions, Rams, Broncos, Cowboys, Seahawks, Rams, Chiefs, Commanders oraz Eagles. Taka seria nie tylko utrudnia zdobycie zwycięstw, ale także podważa sens budowania zespołu. Pięć spotkań dywizyjnych przed przerwą to prawdziwy koszmar dla drużyny walczącej o poprawę wyników.
2. Los Angeles Chargers – brak odpoczynku dla rywali
Chargers mają jeden z najbardziej niesprawiedliwych harmonogramów pod względem dni odpoczynku. Według analizy Arifa Hasana, ich przeciwnicy będą mieli aż 24 dni więcej na przygotowania niż oni sami. Dodatkowo, ich przerwa przypada zbyt wcześnie – w tygodniu 7., co oznacza, że większość sezonu muszą rozgrywać bez odpoczynku.
Sytuację pogarsza fakt, że pozostali członkowie AFC West otrzymali znacznie korzystniejsze terminy. To sprawia, że Chargers będą musieli walczyć nie tylko na boisku, ale także z niesprzyjającymi warunkami organizacyjnymi.
3. San Francisco 49ers – międzynarodowe wyzwania
49ers muszą zmierzyć się nie tylko z trudnym harmonogramem, ale także z dwoma międzynarodowymi spotkaniami. Sezon rozpoczną od meczu w Australii przeciwko Rams, a później przeniosą się do Meksyku na pojedynek z kolejnym rywalem. Takie podróże nie tylko obciążają fizycznie, ale także zaburzają rytm przygotowań.
Dodatkowo, ich kalendarz obfituje w mocne zespoły, co może utrudnić utrzymanie formy przez cały sezon. Mimo że 49ers należą do faworytów ligi, taki układ spotkań z pewnością nie ułatwi im obrony tytułu mistrza konferencji.
4. Dallas Cowboys – nierównomierny rozkład sił
Cowboys, mimo że są jednym z najbardziej utytułowanych zespołów NFL, również nie mogą narzekać na łatwy harmonogram. Ich kalendarz obfituje w mocne rywali w kluczowych momentach sezonu, co może wpłynąć na ich szanse w walce o playoff.
Szczególnie trudne mogą okazać się mecze przeciwko zespołom z AFC, które często charakteryzują się wysokim poziomem gry. Dodatkowo, nierównomierny rozkład mocnych przeciwników sprawia, że Cowboys będą musieli stale dostosowywać swoją strategię.
Harmonogram NFL na sezon 2026 pokazuje, że nie tylko umiejętności drużyn decydują o sukcesie – równie ważny jest odpowiedni układ spotkań. Cztery wymienione zespoły będą musiały wykazać się nie tylko sportową determinacją, ale także umiejętnością radzenia sobie z niesprzyjającymi warunkami.