Bravo wszczęło pełne śledztwo w sprawie wycieku audio z nagrania powrotu sezonu 10 'Summer House', które pojawiło się w internecie już następnego dnia po nagraniu. Sieć telewizyjna potwierdziła, że incydent stanowi poważne naruszenie zaufania oraz brak szacunku wobec obsady, ekipy i integralności procesu produkcyjnego.
W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w piątek Bravo zaznaczyło:
„Wyciek audio z powrotu 'Summer House' to poważne naruszenie zaufania i wyraźny brak szacunku wobec obsady, ekipy oraz integralności procesu produkcyjnego. Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie, przeprowadzamy pełne śledztwo i podejmiemy odpowiednie działania na podstawie wyników.”
Andy Cohen, gospodarz programu „Watch What Happens Live!” oraz doświadczony prowadzący powrotów, odniósł się do incydentu na platformie Threads. W odpowiedzi na wiadomość fanów napisał:
„Właśnie jadę na operację oka i właśnie dowiedziałem się o tym wycieku. Wczoraj przez dziesięć godzin członkowie obsady odsłaniali się emocjonalnie, a to, że ktoś to upublicznił, jest obrzydliwe i nielegalne. To brak szacunku dla pracy i łez, które włożyli w to wczoraj. Pozwólcie, aby sezon rozegrał się zgodnie z planem. Wszystkiego dowiecie się we właściwym czasie.”
Część pierwsza powrotu sezonu 10 'Summer House' zostanie wyemitowana 26 maja, natomiast część druga pojawi się 2 czerwca. Program emitowany jest we wtorki na antenie Bravo, a następnie dostępny jest na platformie Peacock.