David Schwartz, współzałożyciel XRP Ledger oraz były CTO Ripple, opublikował swoje stanowisko dotyczące inwestowania w Ripple. Jego zdaniem nie jest to rozsądna decyzja, nawet dla osób chcących uzyskać bezpośrednią ekspozycję na sukces lub porażkę firmy.

„Jeśli chcesz bezpośrednio skorzystać z sukcesu lub porażki Ripple, możesz kupić jego akcje na rynku wtórnym – o ile spełniasz amerykańskie wymogi prawne. Ale prawdopodobnie nie powinieneś tego robić” – napisał Schwartz w odpowiedzi na prośby społeczności kryptowalutowej o udostępnienie akcji Ripple szerszemu gronu inwestorów.

Jego stanowisko, choć jednoznaczne, spotkało się z szerokim odzewem. Publikacja zdobyła dziesiątki tysięcy wyświetleń w ciągu kilku godzin. To nie pierwszy raz, gdy były członek zarządu Ripple wyraża sceptycyzm wobec inwestowania w firmę.

Schwartz, który przez lata był kluczową postacią w rozwoju Ripple, posiadał niegdyś znaczący pakiet XRP. W styczniu 2018 roku, podczas szczytu hossy kryptowalut, Ripple posiadał aż 180 miliardów dolarów w XRP. Firma, pierwotnie znana jako NewCoin, kontrolowała wówczas 80% podaży tej kryptowaluty. Od tamtego czasu Ripple stopniowo sprzedawał swoje rezerwy XRP.

Na rynku wtórnym, gdzie inwestorzy prywatni mogą nabywać akcje Ripple, notowania kształtują się na poziomie 116 dolarów za akcję (stan na listopad 2025 roku). Jeszcze w styczniu 2023 roku cena wynosiła 19,74 dolara, a szczyt – 243,23 dolara – osiągnął w listopadzie 2025 roku. Obecna wycena Ripple na rynku wtórnym wynosi około 19 miliardów dolarów.

Warto jednak zauważyć, że ta wycena jest ponad dwukrotnie niższa niż szacowana wartość firmy Ripple podawana przez samą spółkę zaledwie dwa miesiące wcześniej. Co więcej, nie odzwierciedla także wartości posiadanych przez nią rezerw XRP.

XRP a Ripple: Czy inwestorzy mylą te dwa pojęcia?

Ripple nigdy nie przeprowadził pierwszego publicznego debiutu giełdowego (IPO), dlatego nie istnieje oficjalna wycena jego akcji. Mimo to wielu inwestorów detalicznych błędnie postrzega XRP jako bezpośrednią inwestycję w Ripple, zakładając, że wzrost wartości kryptowaluty przełoży się na sukces firmy.

Okresowo Ripple ogłasza rundy finansowania z podawanymi wycenami, jednak często brakuje szczegółów dotyczących zobowiązań lub warunków tych transakcji. Ciekawym zjawiskiem jest to, że wycena Ripple często koreluje z wartością jego rezerw XRP. Na przykład w marcu 2025 roku szacowano ją na około 50 miliardów dolarów – mniej więcej tyle, ile wynosiła wówczas wartość posiadanych przez firmę XRP.

Czy XRP jest przewartościowany?

Krytycy zwracają uwagę na wysokie dzienne przychody sieci XRP, które w ostatnim czasie osiągnęły poziom 149 milionów dolarów. Choć może to sugerować silną aktywność sieci, niekoniecznie przekłada się na realną wartość dla inwestorów Ripple.

Schwartz, który wraz z Arthurem Britto stworzył XRP Ledger w czerwcu 2012 roku, odegrał kluczową rolę w rozwoju Ripple. Jako jeden z największych udziałowców, jego zdanie na temat inwestowania w Ripple ma szczególną wagę. Niedawno przyznał, że po sprzedaży większości swoich XRP lata temu, jego obecny udział w Ripple stanowi prawie całą jego ekspozycję na kryptowaluty w portfelu osobistym.

Warto przypomnieć, że Schwartz w zeszłym roku został CTO emeritus i dołączył do rady dyrektorów Ripple po 13 latach pracy w firmie.

Źródło: Protos