Były negocjator ataków ransomware, Angelo John Martino III, przyznał się do winy w związku z udziałem w spisku mającym na celu szantażowanie amerykańskich firm, które miał chronić w ramach współpracy z firmą DigitalMint w 2023 roku. Jak poinformowało Departament Sprawiedliwości USA, mężczyzna wykorzystywał poufne informacje zdobyte podczas negocjacji, aby pomóc cyberprzestępcom w wymuszeniu maksymalnych okupów.
Według aktu oskarżenia, Martino dzielił się z członkami grupy BlackCat szczegółami dotyczącymi wewnętrznych strategii negocjacyjnych ofiar oraz limitów ich polis ubezpieczeniowych. Informacje te miały na celu zwiększenie skuteczności ataków ransomware i wymuszenie wyższych płatności. Pięć firm, które zatrudniły DigitalMint, padło ofiarą oszustwa, nieświadomie powierzając negocjacje właśnie Martino – co umożliwiło mu działanie na obu stronach konfliktu.
Firma DigitalMint, która nie była powiązana z przestępstwem, zwolniła Martino natychmiast po poinformowaniu jej o prowadzonym śledztwie w kwietniu 2025 roku. Ofiary obejmowały organizację non-profit oraz firmy z branży hotelarskiej, finansowej, handlowej i medycznej. Wszystkie zapłaciły okup, a łączna suma wymuszonych płatności wyniosła ponad 75,3 miliona dolarów, w tym prawie 26,8 miliona od organizacji non-profit oraz prawie 25,7 miliona od firmy finansowej.
Martino przyznał się również do współpracy z Kevinem Tylerem Martinem, byłym negocjatorem ransomware w DigitalMint, oraz Ryanem Cliffordem Goldbergiem, byłym menedżerem ds. reagowania na incydenty w firmie Sygnia. Według oskarżenia, trójka ta miała przeprowadzić pięć dodatkowych ataków ransomware z użyciem oprogramowania BlackCat (znanego również jako ALPHV) między kwietniem a listopadem 2023 roku. Martin i Goldberg przyznali się do udziału w atakach w grudniu ubiegłego roku i zostali wyznaczeni do odbycia kary 30 kwietnia 2024 roku.
A. Tysen Duva, zastępca prokuratora generalnego w Wydziale Karnego Departamentu Sprawiedliwości, skomentował sprawę następująco: „Klienci Martino zaufali mu, powierzając ochronę przed atakami ransomware. Zamiast tego, wykorzystał ich zaufanie, aby samemu przeprowadzać ataki, wspierając cyberprzestępców i szkodząc zarówno ofiarom, jak i własnemu pracodawcy – a także całej branży reagowania na incydenty cybernetyczne.”
Przedstawiciele organów ścigania udostępnili fragmenty rozmów Martino z cyberprzestępcami i ofiarami, które ukazują skalę jego zdrady. W jednym z przypadków, podczas negocjacji z ofiarą, Martino poinformował członka grupy BlackCat, że ubezpieczyciel firmy „zatwierdza jedynie niewielkie kwoty”. Dodał również: „Odrzucajcie nasze oferty, a dam wam znać, kiedy dowiem się, jaka jest maksymalna kwota, którą są w stanie zapłacić.”
DigitalMint nie udzieliło komentarza w sprawie wyroku Martino.