Liga MLB od lat żyje alternatywnymi strojami. Drużyna po drużynie wprowadza kolejne, coraz bardziej szalone wariacje kolorystyczne, by przyciągnąć uwagę kibiców. Tymczasem New York Yankees od ponad stu lat trwają przy niezmiennym wzornictwie: białe koszulki z paskami, szare z napisem "NEW YORK" oraz charakterystyczne logo "NY" na piersi. Żadnych nazwisk na plecach, żadnych dodatków – tylko czysty, klasyczny design.

Teraz jednak pojawił się pomysł, by wprowadzić trzeci, marynarski uniform. Gracze Yankees zaproponowali klubowi, by ich niebieskie koszulki treningowe stały się pierwszymi w historii alternatywnymi strojami wyjazdowymi. Czy to krok ku nowoczesności, czy kolejny marketingowy wybryk? Dyskusja trwa.

Sędziowie tej sprawy są podzieleni. Z jednej strony, Yankees są ostatnią drużyną w MLB, która nie wprowadziła alternatywnych strojów. Z drugiej – ich klasyczny styl jest częścią legendy klubu. Brendan Kuty z The Athletic potwierdza, że pomysł wyszedł od samych zawodników, co może świadczyć o ich chęci odejścia od sztywnej tradycji.

Tymczasem reszta ligi od dawna żyje alternatywami. Strony takie jak SportsLogos.net Chrisa Creamera to prawdziwe muzea dziwacznych projektów – od neonowych różowości po patriotyczne wzory. Czy Yankees pójdą w ich ślady? Czas pokaże, czy ich marynarski uniform stanie się nowym symbolem, czy tylko kolejnym chwilowym szaleństwem.

"Yankees od zawsze byli bastionem tradycji. Ich stroje to ikony baseballu. Czy teraz zdecydują się na zmianę? To może być rewolucja – albo tylko kolejny marketingowy wybryk."

Decyzja zapadnie wkrótce. Do tego czasu kibice mogą tylko spekulować: czy nowy uniform stanie się hitem, czy kolejną nietrafioną próbą przyciągnięcia uwagi?

Źródło: Defector