Joanna Stern, znana dziennikarka technologiczna i jedna z założycielek „The Verge”, właśnie opuściła redakcję „The Wall Street Journal”, aby rozpocząć własną przygodę z mediami. Jej nowa firma, New Things, oraz książka „I Am Not a Robot”, która ukazała się 12 maja, są świadectwem jej wieloletniego zainteresowania sztuczną inteligencją i jej wpływem na nasze życie.

Stern spędziła ostatni rok, testując AI w każdym aspekcie swojego życia. Jej doświadczenia, zebrane w książce, pokazują, że wiele obiecujących technologii, zwłaszcza humanoidalne roboty, wciąż nie są gotowe do masowego wdrożenia. „Większość z nich to jeszcze tylko gadżety, które nie spełniają oczekiwań” – mówi Stern. Jednak jej podejście do AI nie jest całkowicie krytyczne. Uważa, że wearable AI, czyli inteligentne urządzenia noszone, mogą stać się przełomową aplikacją, która uzasadni dalszy rozwój tej technologii.

Nowa firma Stern, New Things, powstała we współpracy z NBC, co pozwoli jej docierać do szerszej publiczności. „To była decyzja, którą rozważałam przez lata” – przyznaje. „Chciałam mieć większą swobodę w tworzeniu treści, ale także zachować wpływ na mainstreamowe media.” Jej doświadczenia z tradycyjnym dziennikarstwem pokazały, jak ważne jest eksperymentowanie z nowymi formatami, zwłaszcza w erze algorytmów YouTube.

Podczas rozmowy Stern podzieliła się również swoimi spostrzeżeniami na temat wyzwań, jakie stoją przed nowymi mediami. „Przechodzenie z tradycyjnych redakcji do świata algorytmów to ogromna zmiana” – mówi. „Musisz nauczyć się, jak działać w zupełnie nowym ekosystemie, gdzie liczy się nie tylko jakość treści, ale także ich dostosowanie do preferencji widzów.” Jej książka i nowa firma są dowodem na to, że technologia i dziennikarstwo mogą iść ze sobą w parze, tworząc coś zupełnie nowego.

Czy humanoidalne roboty kiedykolwiek staną się powszechne? Stern jest sceptyczna, ale nie traci nadziei na rozwój innych form AI. „Najważniejsze jest, abyśmy nie tracili z oczu ludzkiego wymiaru technologii” – podsumowuje.

Źródło: The Verge