Rynek laptopów Apple przeżywa teraz prawdziwy rozkwit. Nowe MacBooki, takie jak MacBook Neo, MacBook Pro z układami M5 Pro i M5 Max oraz MacBook Air z M5, oferują doskonałą wydajność w różnych przedziałach cenowych. Jednak sytuacja w segmencie komputerów stacjonarnych firmy jest zupełnie inna – i to nie tylko dlatego, że wkrótce mogą pojawić się ich odpowiedniki z nowymi układami M5.

W ostatnich miesiącach Mac mini oraz Mac Studio stały się znacznie trudniejsze do kupienia. Apple usunęło z oferty 512-gigabajtową wersję Mac Studio z układem M3 Ultra, a pozostałe modele obu linii doświadczają wydłużających się terminów dostawy – z dni na tygodnie, a nawet miesiące. W ostatnich tygodniach na stronie Apple pojawiły się kolejne konfiguracje Mac mini i Mac Studio z oznaczeniem „obecnie niedostępny” – sytuacja, która zdarza się niezwykle rzadko, nawet w okresie oczekiwania na premierę nowego sprzętu.

Jak donosi MacRumors, w tym tygodniu podstawowy model Mac mini z układem M4, wyposażony w 16 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci masowej, po raz pierwszy otrzymał oznaczenie „obecnie niedostępny”.

Źródło: Ars Technica