PITTSBURGH, PENNSYLVANIA — 23 kwietnia 2026 roku. Arvell Reese z Ohio State pozował do zdjęcia z komisarz NFL Rogerem Goodellem po tym, jak został wybrany piątym numerem przez New York Giants w pierwszej rundzie draftu 2026. (Fot. Emilee Chinn/Getty Images)

Pierwsza runda draftu NFL 2026 nie zawiodła fanów pod względem emocji. Osiem wymian między drużynami, sześć zespołów z wieloma wyborami w pierwszej rundzie – wieczór obfitował w niespodzianki. Niektóre drużyny spisały się doskonale, znajdując ukryte perełki, podczas gdy inne mogły tylko żałować utraconych szans.

Zwycięzcy: Cała dywizja NFC East

Początkowo wydawało się, że sukces przypadnie tylko Giants, ale w miarę trwania draftu okazało się, że cała dywizja spisała się znakomicie.

New York Giants
Posiadanie dwóch wyborów w pierwszej dziesiątce nie gwarantuje sukcesu, ale Giants spisali się doskonale. Wybrali Arvella Reese’a, numer jeden na ich liście najlepszych graczy, jako piąty wybór, a następnie w dziesiątce sięgnęli po najlepszego ofensywnego linemen. Te wybory zrekompensowały straty związane z wymianą Dextera Lawrence’a, a dodatkowo wzmocnili zarówno obronę, jak i ofensywę, zapewniając Jaxsonowi Dartowi solidne wsparcie w blokowaniu.

Dallas Cowboys
Cowboys mogli jeszcze bardziej wzmocnić swoją pozycję w wymianie z Eagles, ale i tak zaliczyli udany draft. Caleb Downs, ulubieniec wielu ekspertów, trafił do zespołu i może stać się kluczowym graczem w obronie. Drugi wybór, Malachi Lawrence, również wniesie wartość, choć nie wszyscy są nim zachwyceni. Dodatkowo, Cowboys pozyskali dodatkowe wybory w czwartej rundzie.

Philadelphia Eagles
Eagles wybrali Makai Lemon’a w 20. numerze, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Choć potrzebowali przede wszystkim wsparcia na pozycji sackującego, Lemon to doskonały odbierający, który uzupełni zespół obok DeVonta Smitha. Dodatkowym plusem było wyprzedzenie Steelers w ich własnym mieście, co wywołało falę emocji wśród fanów.

Inne drużyny, które zyskały

  • Detroit Lions — Wybór w pierwszej rundzie okazał się strzałem w dziesiątkę, a dodatkowe wymiany pozwoliły na wzmocnienie defensywy.
  • Kansas City Chiefs — Zdobycie wysokiego wyboru w pierwszej rundzie pozwoliło na wzmocnienie linii ofensywnej, co przełoży się na lepszą ochronę Patricka Mahomesa.
  • San Francisco 49ers — Pomimo kontrowersyjnych decyzji, udane wybory w pierwszej rundzie mogą przynieść korzyści w dłuższej perspektywie.

Kto przegrał?

Niektóre drużyny mogły czuć się rozczarowane wynikami pierwszej rundy. Pittsburgh Steelers, gospodarze draftu, nie zdołali pozyskać kluczowych graczy, co może wpłynąć na ich plany na sezon 2026. Green Bay Packers również mogli liczyć na więcej, zwłaszcza że ich wybory nie wzbudziły entuzjazmu wśród ekspertów. Miami Dolphins stracili szansę na wzmocnienie defensywy, co może okazać się bolesne w kontekście rywalizacji w dywizji.

Pierwsza runda draftu 2026 pokazała, że szczęście i dobra strategia mogą zdziałać cuda. Czas pokaże, które decyzje przyniosą oczekiwane rezultaty, a które okażą się nietrafione.

Źródło: SB Nation