W ostatnich tygodniach oszuści kryptowalutowi rozpoczęli kampanię wyłudzania środków od statków utkniętych w Cieśninie Ormuz, kluczowym szlaku żeglugowym, przez który transportowana jest nawet jedna piąta światowej ropy naftowej i gazu ziemnego. Według doniesień firmy MARISKS, zajmującej się zarządzaniem ryzykiem w sektorze morskim, oszuści podszywają się pod irańskie władze i żądają płatności w kryptowalutach za rzekome bezpieczne przejście przez ten strategiczny akwen.

Pierwsze ostrzeżenie dotyczące tej metody wyłudzeń pojawiło się 20 kwietnia, kiedy to MARISKS poinformowała armatorów o fałszywych wiadomościach wysyłanych przez cyberprzestępców. Wiadomości te zawierały żądania zapłaty „opłaty tranzytowej” w bitcoinach lub tetherze, co miało rzekomo gwarantować bezpieczny przejazd przez Cieśninę Ormuz.

Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ Iran od lat kontroluje ten szlak żeglugowy, wprowadzając dodatkowe opłaty dla tankowców i wymuszając trasy wzdłuż irańskich wybrzeży w celu przeprowadzania kontroli. Dla wielu armatorów fałszywe wiadomości od oszustów mogą być mylące, zwłaszcza że irańskie władze rzeczywiście żądają płatności za przejście przez ten obszar.

Jeden ze statków, który padł pod ostrzałem irańskiej artylerii, mógł paść ofiarą tej metody wyłudzeń. Według doniesień, statek ten otrzymał fałszywą wiadomość, w której rzekomo potwierdzano uregulowanie opłaty za bezpieczne przejście, co mogło skłonić załogę do podjęcia ryzykownych decyzji nawigacyjnych.

Eksperci ds. bezpieczeństwa morskiego ostrzegają, że tego typu oszustwa mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, zarówno finansowych, jak i związanych z bezpieczeństwem załóg. Zalecają oni, aby armatorzy i załogi statków weryfikowali wszelkie wiadomości dotyczące płatności i unikaly się z irańskimi władzami w celu potwierdzenia autentyczności żądań.

Źródło: Ars Technica