Braden „Clavicular” Peters, 20-letni influencer znany z promowania „looksmaxxingu” – kontrowersyjnej praktyki polegającej na modyfikowaniu własnego wyglądu za pomocą niebezpiecznych metod, trafił do szpitala w tym tygodniu po podejrzeniu przedawkowania narkotyków. Nagranie krążące w mediach społecznościowych ukazało jego ekipę niosącą bezwładne ciało mężczyzny do czarnego samochodu. Incydent unaocznił zagrożenia związane z propagowaniem wśród młodych ludzi ryzykownych praktyk mających na celu „maksymalizację” atrakcyjności fizycznej.
Do niebezpiecznych metod stosowanych przez Petersa należą m.in. iniekcje różnych substancji, w tym testosteronu – co, jak twierdzi, robił od 14. roku życia. Influencer przyznawał się również do codziennego przyjmowania „koktajlu” leków i suplementów, takich jak Adderall (stosowany w leczeniu ADHD) oraz metamfetamina – silny, uzależniający środek pobudzający. Dokładna przyczyna hospitalizacji pozostaje nieznana, jednak policja z Miami poinformowała, że na miejsce wezwano służby medyczne po zgłoszeniu „mężczyzny w stanie zagrożenia życia”.
Jeden z jego współpracowników, 25-letni australijski influencer znany jako Androgenic, twierdzi, że był obecny podczas zdarzenia. Na Twitterze napisał, że Peters „w ciągu sekund przeszedł od mówienia do stanu znacznej nieświadomości”. „W ciągu minuty wszyscy zorientowaliśmy się w sytuacji, wyłączyliśmy transmisję, podnieśliśmy go i zawieźliśmy do szpitala” – relacjonował. Niedługo potem, według doniesień TMZ, Androgenic został „odesłany”, gdyż rzekomo dostarczał Petersowi narkotyki.
W czwartkowym materiale zatytułowanym „idę na trzeźwość”, Peters przyznał, że wyciągnął wnioski z wydarzeń. „Nie będę brał żadnych substancji przez jakiś czas, miejmy nadzieję, że na zawsze” – oświadczył. Jednak dodał, że jego działalność jako influencera „looksmaxxingu” wymaga bycia pod wpływem narkotyków. „Oznacza to, że nie mogę prowadzić transmisji na żywo na żywo” – przyznał. „To jest problem. Naprawdę nie mogę prowadzić IRL, bo wiecie, jestem dość brutalny bez tego. Myślę, że muszę wymyślić coś innego”.
Jego słowa sugerują, że może cierpieć na zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych. Według Mayo Clinic, objawami uzależnienia są m.in. potrzeba regularnego przyjmowania narkotyków – codziennie lub nawet kilka razy dziennie – oraz konieczność zwiększania dawki dla osiągnięcia tego samego efektu. Biorąc pod uwagę dotychczasowe zachowania Petersa, nie jest to zaskoczeniem.
W lutym tego roku 20-latek został aresztowany w Scottsdale w Arizonie za próbę wejścia do baru z fałszywym dokumentem tożsamości oraz posiadanie niebezpiecznego środka. Według „New York Times”, przy sobie miał tabletkę Adderallu i steryd doustny. Prokuratura odstąpiła jednak od postawienia mu zarzutów. Mimo to problemy Petersa nie skończyły się na tym incydencie. W marcu pojawiło się nagranie, na którym rzekomo oddaje strzały w kierunku aligatora, co wywołało falę krytyki w sieci.