Scena z udziałem Sydney Sweeney, która miała pojawić się w sequelu kultowego filmu 'Diabeł ubiera się u Prady', została ostatecznie usunięta z produkcji. Według informacji przekazanych przez źródło bliskie tygodnikowi Entertainment Weekly, decyzja o wycięciu cameo aktorki była podyktowana względami artystycznymi.

Jak ustalono, Sweeney miała wystąpić w roli samej siebie w scenie trwającej około trzech minut. W scenie tej Emily Blunt, odtwarzająca postać Emily Charlton, ubierałaby Sweeney jako jedną ze swoich klientek-celebrytek. Pomimo wdzięczności za udział aktorki w projekcie, twórcy uznali, że jej występ nie współgrał strukturalnie z resztą sekwencji.

Decyzja o usunięciu sceny była dla zespołu trudna, jednak ostatecznie zdecydowano się na ten krok, aby zachować spójność narracyjną filmu.

Nowa część serii, zatytułowana 'Diabeł ubiera się u Prady 2', opowiada historię Andy Sachs (Anne Hathaway), która awansowała z asystentki na doświadczoną redaktorkę mody. Powraca ona do magazynu Runway, aby objąć stanowisko redaktorki działu lifestylu, podczas gdy jej dawna szefowa, Miranda Priestly (Meryl Streep), zmaga się z problemami finansowymi czasopisma w erze upadku prasy drukowanej.

Jedynym sposobem na uratowanie magazynu może okazać się współpraca z luksusową marką, której reprezentantką jest Emily Charlton – była asystentka Mirandy, nieżyczliwie nastawiona do swojej dawnej szefowej.

Dotychczas ani Disney, ani przedstawiciele Sydney Sweeney nie odpowiedzieli na prośbę o komentarz, którą przekazał portal TheWrap.

Premiera 'Diabła ubiera się u Prady 2' w kinach zaplanowana jest na 1 maja 2025 roku.

Tymczasem Sydney Sweeney kontynuuje pracę na planie serialu 'Euforia' produkcji HBO, którego trzecia seria miała premierę 12 kwietnia.

Źródło: The Wrap