Podczas sobotniego wieczoru w Waszyngtonie doszło do incydentu podczas Kolacji Korespondentów Białego Domu. Według doniesień podejrzany o oddanie strzałów został zatrzymany przez służby. Donald Trump, były prezydent Stanów Zjednoczonych, odniósł się do zdarzenia, określając sprawcę mianem „chorego człowieka”.
W swoim oświadczeniu Trump podkreślił, że organy ścigania działały szybko i skutecznie, co pozwoliło na ujęcie podejrzanego. Dodał również, że incydent jest „całkowicie szokujący” i nie powinien mieć miejsca podczas takiego wydarzenia.
Szczegóły dotyczące motywów sprawcy oraz jego tożsamości nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone. Według wstępnych informacji podejrzany pochodzi z Kalifornii.
Incydent wywołał szerokie poruszenie wśród uczestników wydarzenia oraz w amerykańskiej opinii publicznej. Kolacja Korespondentów Białego Domu jest jednym z najbardziej prestiżowych spotkań medialnych w Stanach Zjednoczonych, gromadząc przedstawicieli najważniejszych mediów oraz polityków.
Do zdarzenia doszło w momencie, gdy goście zgromadzeni w sali balowej hotelu Washington Hilton uczestniczyli w uroczystości. Służby bezpieczeństwa natychmiast zareagowały, ewakuując uczestników i zabezpieczając miejsce zdarzenia.