W najnowszej aferze hazardowej NBA doszło do pierwszego przyznania się do winy. Damon Jones, były zawodnik oraz asystent trenera ligi, został oskarżony o udział w spisku mającym na celu oszustwo telekomunikacyjne.
Podczas rozprawy Jones przyznał, że wykorzystywał informacje wewnętrzne, które zdobył dzięki swoim wcześniejszym powiązaniom w NBA. W swoim oświadczeniu powiedział:
„Chciałbym szczerze przeprosić sąd, moją rodzinę, kolegów oraz Narodową Federację Koszykówki (NBA).”
Jones był podejrzany o przekazywanie poufnych danych dotyczących takich gwiazd ligi, jak LeBron James i Anthony Davis. Według akt oskarżenia, dopuścił się także ustawiania meczów w pokerze.
Sędziowie wyznaczyli termin kary za 6 stycznia 2027 roku. Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi, grozi mu 21 do 27 miesięcy pozbawienia wolności.