IndyCar’s Daniel Jones zakończył swój pierwszy sezon w barwach Indianapolis Colts z imponującymi statystykami: 68% celnych podań, 3101 jardów zdobytych w powietrzu, 19 przyłożeń oraz zaledwie 8 strat. Jego występy były na tyle przekonujące, że klub zdecydował się na podpisanie z nim dwuletniego kontraktu wartego 88 milionów dolarów – pomimo kontuzji Achillesa, która wyeliminowała go z końcówki sezonu.

Obecnie Jones intensywnie pracuje nad powrotem do pełnej sprawności. Według doniesień medycznych, jego rehabilitacja przebiega pomyślnie, a rozgrywający ma realne szanse na powrót do gry już na początku nowego sezonu, który rozpoczyna się we wrześniu. Decyzja klubu o tak hojnym kontrakcie świadczy o dużym zaufaniu do jego umiejętności i potencjału.

Ballard: Jones przypomina mi byłego Pro Bowlera

W niedawnym wywiadzie dla programu The Rich Eisen Show, dyrektor generalny Colts, Chris Ballard, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat Jonesa. Według niego, rozgrywający wyróżnia się nie tylko talentem, ale także podejściem do pracy i codzienną stabilnością psychiczną.

„Mieliśmy kiedyś Alexa Smitha w Kansas City – oni są do siebie bardzo podobni. Sposób, w jaki przygotowują się do meczu, ich codzienna równowaga, to wszystko jest bardzo podobne. I prawdopodobnie niedoceniłem jego celności, gdy przychodził do nas. Ten facet jest naprawdę precyzyjny. Kiedy wchodzi w rytm i jest w dobrej formie, jest doskonały.”

Ballard podkreślił, że do tej pory nie miał okazji obserwować Jonesa na co dzień, co pozwoliło mu lepiej poznać jego charakter i podejście do gry. „Te rzeczy – mieliśmy go na tapecie, ale dopóki nie spędzisz z kimś każdego dnia, nie poznasz go naprawdę. Obserwując jego konsekwencję, stabilność emocjonalną i to, że nie wpada w skrajności, widać, że to dobrze wróży zarówno dla Colts, jak i dla jego przyszłości. On jest naprawdę dobry, Rich. Ten facet jest utalentowany i świetny.”

Jones, który wkrótce skończy 29 lat, został wybrany na rozgrywającego numer jeden Indianapolis po wygraniu rywalizacji z Anthonym Richardsonem. Jego umiejętności, połączone z profesjonalizmem i determinacją, czynią go kluczowym graczem dla zespołu w sezonie 2024.