Gra Clair Obscur: Expedition 33 zyskała miano jednej z najbardziej udanych produkcji indie wszech czasów. Niedawno dopełniła swoją kolekcję nagród Game of the Year, zdobywając tytuł BAFTA. To ostatni kamień milowy w jej niezwykłym sezonie wyróżnień, podczas którego zdominowała konkurencję.

Pomimo 12 nominacji w 10 kategoriach, Clair Obscur: Expedition 33 ostatecznie uhonorowano tylko trzema nagrodami BAFTA. Dwie trafiły do samej gry – w tym Best Game – a trzecia przypadła Jennifer English, uznanej za najlepszą aktorkę w głównej roli. Choć nie był to pełny triumf, to dowód na to, że niemal rok po premierze produkcja wciąż zachwyca zarówno fanów, jak i krytyków.

Clair Obscur: Expedition 33

Nagroda BAFTA to ostatni klejnot w koronie studia Sandfall Interactive. Dotychczas zdobyło ono wszystkie najważniejsze wyróżnienia Game of the Year: Golden Joysticks, The Game Awards, D.I.C.E. Awards, Game Developers' Choice Awards oraz BAFTA. Każda prestiżowa gala w branży gamingowej doceniła niepowtarzalne podejście Clair Obscur do sztuki, designu i innowacyjności w gatunku JRPG, które odmieniło ten gatunek na rynku zachodnim.

Najważniejsze jednak jest to, że Clair Obscur: Expedition 33 to gra niezależna, stworzona przez niewielki zespół pasjonatów, których głównym celem była sztuka i wyrażanie siebie. To nie historia samotnego developera, który podbił świat, ale przykład udanego przedsięwzięcia niezwiązanego z korporacjami – czego nie udało się osiągnąć nawet największym studiom AAA w ostatnich latach.

Obecnie to właśnie indie napędzają branżę gier wideo. Bez nich przemysł byłby pusty, pozbawiony pasji i skupiony jedynie na monetizacji, a nie na graczach. To dzięki takim produkcjom jak Clair Obscur, które stawiają na jakość i innowacyjność, branża ma szansę się rozwijać.

Gratulacje dla twórców – naprawdę na to zasłużyli.

Źródło: Destructoid