Firma Turtle Beach zaskakuje kolejną serią akcesoriów dla graczy. Najnowsza linia urządzeń PC wyróżnia się niezwykłym podejściem – producent postanowił wyposażyć mysz w ekran dotykowy. Model Command Series MC7 kosztujący 160 dolarów oferuje 2,25-calowy wyświetlacz umieszczony z boku urządzenia, idealnie w zasięgu kciuka.

Umiejscowienie ekranu budzi wątpliwości – czy przypadkowe dotknięcia nie będą zakłócać rozgrywki? Turtle Beach twierdzi, że panel służy jako alternatywa dla Stream Deck, pozwalając na przypisanie dowolnych komend, makr czy kontroli dla OBS. Pomysł przypomina niegdysiejszy Touch Bar w MacBookach Pro, który zyskał złą sławę przez przypadkowe aktywacje podczas pisania.

Czy rynek potrzebował takiego rozwiązania? Pomysł na mysz z ekranem dotykowym może trafić do wąskiej grupy entuzjastów, którzy cenią personalizację. Cena 160 dolarów stawia jednak pytanie o realną użyteczność w codziennej rozgrywce.

Nowość trafi do sprzedaży jako część szerszej kolekcji akcesoriów dla graczy. Czy to przełom, czy jedynie kolejne gadżetowe szaleństwo? Czas pokaże, jak użytkownicy przyjmą innowacyjne podejście Turtle Beach.

Źródło: The Verge