Organizatorzy Grand Prix Miami podjęli decyzję o wcześniejszym rozpoczęciu niedzielnego wyścigu Formuły 1 z powodu niekorzystnych warunków pogodowych. Prognozy meteorologiczne zapowiadały burze i intensywne opady deszczu późnym popołudniem, co pokrywało się z pierwotnym terminem startu.
W związku z tym, w sobotę wieczorem, po zakończeniu kwalifikacji, podjęto decyzję o przesunięciu startu o trzy godziny – nowy termin to 13:00 czasu wschodniego (19:00 czasu polskiego).
W oficjalnym komunikacie FIA, FOM i organizatorów Grand Prix Miami podkreślono, że zmiana ma na celu zapewnienie jak najdłuższego okna czasowego na przeprowadzenie wyścigu w najlepszych warunkach oraz priorytetowe zadbanie o bezpieczeństwo kierowców, kibiców, zespołów i personelu.
„Decyzja została podjęta w celu zapewnienia maksymalnego okna czasowego na ukończenie Grand Prix w najlepszych warunkach oraz priorytetowego zadbania o bezpieczeństwo wszystkich uczestników.”
W kwalifikacjach, rozegranych dzień wcześniej, Kimi Antonelli z zespołu Mercedes AMG Petronas F1 Team zdobył pole position. Obok niego na pierwszym rzędzie wystartuje czterokrotny mistrz świata, Max Verstappen.
Zmiana terminu startu ma na celu uniknięcie opóźnień spowodowanych złą pogodą, która mogłaby wpłynąć na przebieg wyścigu i komfort kibiców.