Nowe próby mediacji Pakistanu
Irański minister spraw zagranicznych, Abbas Araghchi, w piątek wyruszył w podróż do Pakistanu, Omanu i Rosji. Celem wizyty jest omówienie bilateralnych kwestii oraz regionalnych wydarzeń, w tym wysiłków na rzecz wznowienia rozmów między USA a Iranem dotyczących zawieszenia broni. Według doniesień, Pakistan aktywnie działa na rzecz przywrócenia negocjacji, które miały zostać wznowione w tym tygodniu, jednak do tej pory nie doszło do ich ponownego rozpoczęcia.
Ruchy USA w regionie
Tymczasem Stany Zjednoczone kontynuują wzmacnianie swojej obecności wojskowej w regionie. Sekretarz Obrony USA, Pete Hegseth, poinformował, że drugi lotniskowiec amerykański dołączy do blokady irańskich portów w ciągu kilku dni. Obecnie w regionie znajdują się trzy amerykańskie lotniskowce: USS George H.W. Bush na Oceanie Indyjskim, USS Abraham Lincoln w Morzu Arabskim oraz USS Gerald R. Ford na Morzu Czerwonym. To pierwsza taka sytuacja od dłuższego czasu.
Hegseth podkreślił, że Iran stoi przed ważnym wyborem: "Iran ma ważną decyzję do podjęcia – szansę na zawarcie dobrej i mądrej umowy". Jednocześnie USA utrzymują blokadę irańskich portów, a prezydent Donald Trump wydał rozkaz strzelania do podejrzanych łodzi, które mogłyby stawiać miny.
Waiver Jones Act przedłużony o 90 dni
Biały Dom ogłosił również przedłużenie o 90 dni wyłączenia z ustawy Jones Act, co ułatwi transport ropy i gazu ziemnego przez nieamerykańskie statki. Pierwsze 60-dniowe wyłączenie ogłoszono w marcu, aby ustabilizować ceny energii i ułatwić dostawy surowców do USA po zamknięciu Cieśniny Ormuz. Według Białego Domu, dzięki temu posunięciu do amerykańskich portów dotarło znacznie więcej dostaw, niż pierwotnie zakładano.
Cena ropy Brent, międzynarodowego benchmarku, wahała się między 103 a ponad 107 dolarów za baryłkę, co stanowi wzrost o około 50% w porównaniu do 28 lutego, kiedy rozpoczęła się wojna z Iranem. Ograniczenia w ruchu statków przez Cieśninę Ormuz odbijają się na globalnym handlu morskim, wpływając również na szlaki takie jak Kanał Panamski.
Konsekwencje dla globalnego handlu
Cieśnina Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy i gazu ziemnego, pozostaje strategicznym punktem zapalnym. Iran utrzymuje kontrolę nad ruchem statków, atakując trzy z nich na początku tygodnia. USA z kolei kontynuują blokadę irańskich portów, co dodatkowo zaostrza napięcia w regionie.
W obliczu eskalacji konfliktu, międzynarodowa społeczność obserwuje z niepokojem rozwój sytuacji, gdyż każde dalsze zaostrzenie może mieć poważne konsekwencje dla globalnej gospodarki i stabilności energetycznej.