W nocy z czwartku na piątek podczas pierwszej rundy draftu NFL w Pittsburghu nie wszystkie zaproszone osoby doczekały się powołania. Spośród 17 zaproszonych zawodników, dwóch nie usłyszało swojego nazwiska – wśród nich Kayden McDonald, obrońca Ohio State.
Podczas ceremonii McDonald i Colton Hood, były gracz Tennessee, obserwowali, jak ich koledzy z drużyny wchodzą na scenę, by odebrać koszulkę od komisarza ligi, Rogera Goodella. Ich nazwiska jednak nie padły. McDonald nie poddał się jednak i pozostanie w Pittsburghu, mając nadzieję na wybór w drugiej rundzie, która odbędzie się w piątek wieczorem.
W ubiegłym sezonie McDonald zanotował 65 tackle’ów, dziewięć strat i trzy sacki. Obecnie nie wiadomo, jakie plany ma Hood, który również nie został wybrany w pierwszej rundzie.
Druga runda draftu rozpocznie się w piątek o godzinie 18:00 czasu wschodniego (EDT). McDonald ma szansę na dołączenie do grona nowych zawodników NFL, którzy rozpoczną swoją profesjonalną karierę.