Kayden McDonald, obrońca drużyny Houston Texans, nie otrzymał powołania w pierwszej rundzie NFL Draft 2024. Spośród 17 graczy obecnych na sali, tylko on i jeden inny zawodnik nie usłyszeli swojego nazwiska. Zamiast rezygnować, McDonald postanowił wrócić na drugi dzień draftu, aby udowodnić swoją wartość.

W piątkowym podejściu Texans dokonali wymiany, by wybrać go z numerem 36. Po ogłoszeniu wyboru McDonald nie krył emocji i zapowiedział, że pokaże ligę, iż powinien być w pierwszej dziesiątce. „Każdy, kto został wybrany przedemną, dodaje mi motywacji” – powiedział dla ESPN.com. „Nie ma lepszego gracza w tej grupie niż ja. Zamierzam to udowodnić. Przychodzę, aby pracować.”

W ubiegłym sezonie, podczas gry w Ohio State, zanotował 65 tackle’ów, dziewięć strat oraz trzy sacki. Jego determinacja i umiejętności sprawiły, że drużyna z Teksasu zdecydowała się na jego pozyskanie, pomimo późniejszego wyboru.