FBI bada serię podejrzanych zgonów naukowców

Federalne Biuro Śledcze (FBI) wszczęło dochodzenie w sprawie śmierci i tajemniczych zniknięć co najmniej dziesięciu naukowców oraz inżynierów powiązanych z rządowymi instytucjami. Wszystkie przypadki miały miejsce w ciągu ostatnich czterech lat. Choć nie ma dowodów na udział osób trzecich, lista stale się wydłuża, wzbudzając spekulacje wśród teoretyków spiskowych.

Nick Pope – kolejna ofiara „mrocznej zagadki”?

Ostatnio zmarł Nick Pope, brytyjski ekspert ds. UFO, który przez lata badał niewyjaśnione zjawiska lotnicze na zlecenie brytyjskiego Ministerstwa Obrony. Zmarł w wieku 60 lat na raka przełyku, jak podaje „The New York Times”. Choć nie wiadomo, czy jego działalność wyklucza go z kręgu zainteresowania FBI, jego wpływ na badania nad UFO tylko podsycają teorie spiskowe.

Po odejściu z wojska w 1994 roku Pope napisał kilka książek na temat UFO oraz wielokrotnie pojawiał się w mediach. W swojej autobiografii z 1996 roku, „Open Skies, Closed Minds”, porównywał się nawet do agenta Foxa Muldera z „Z Archiwum X”. Był także konsultantem przy rebootie serialu.

Według „NYT” Pope był cenionym prelegentem na konferencjach ufologicznych, gdzie dzielił się swoimi doświadczeniami z pracy w brytyjskim rządzie. Jak powiedział były dziennikarz „The New York Times” Ralph Blumenthal, Pope „był na tyle mądry, by unikać pułapek tej dziedziny, gdzie nawet niewielka wiedza może prowadzić do dziwacznych i nieuzasadnionych teorii”.

Czy istnieje związek między śmierciami?

Śmierć Pope’a zbiega się w czasie z rosnącym naciskiem amerykańskich polityków na rząd, aby zbadał przypadki śmierci lub tajemniczych zniknięć naukowców powiązanych z tajnymi projektami wojskowymi, w tym technologiami nuklearnymi i rakietowymi. Niektórzy twierdzą, że może istnieć „mroczna sieć powiązań”, stanowiąca zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.

Eksperci jednak podkreślają, że najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem jest efekt psychologiczny: ludzie zaczęli zwracać większą uwagę na zgony osób związanych z UFO, co sprawia wrażenie wzorca tam, gdzie w rzeczywistości nie ma żadnego związku. Jak dotąd FBI nie przedstawiło żadnych dowodów na istnienie spisku.

Wcześniejsze przypadki wzbudzające kontrowersje

  • William Neil McCasland – emerytowany dowódca Laboratorium Badawczego Sił Powietrznych USA, związany z bazą w Ohio, która od lat jest obiektem teorii spiskowych dotyczących UFO.
  • Inni naukowcy – część z nich zmarła z przyczyn naturalnych, jednak ich powiązania z projektami rządowymi wzbudzają podejrzenia.

Dochodzenie FBI nadal trwa, a jego wyniki mogą rzucić nowe światło na te zagadkowe przypadki.

Źródło: Futurism