Mentalista Oz Pearlman, który w sobotni wieczór wystąpi podczas Wieczoru Korespondentów Białego Domu, zapowiada, że spróbuje „wejść do głowy” byłego prezydenta Donalda Trumpa. Jak sam przyznał w rozmowie z prowadzącymi program MS NOW’s „The Weekend”, nie ujawni żadnych tajnych informacji.
Podczas występu Pearlman postawi sobie za cel stworzenie „dzikich, zapadających w pamięć chwil”, które zaangażują publiczność. Zaznaczył również, że trudno byłoby mu nie spróbować odgadnąć myśli Trumpa, gdy znajdzie się w jego obecności.
Podczas wywiadu Jacqueline Alemany zapytała mentalistę, czy uda mu się poznać tajne plany Iranu Trumpa. Pearlman odpowiedział stanowczo: „Nie ujawnię dziś żadnych tajnych informacji. Nigdy też niczego nie ujawnię publicznie.”
Gdy zapytano go, czy zdradzi, o czym rozmawiał z Trumpem, Pearlman odpowiedział: „Nie chcę zdradzać swoich planów. Trump słynie z tego, że trzyma karty blisko siebie i nigdy nie zdradza swoich ruchów – to jedna z jego najsilniejszych cech przywódczych.”
Mentalista podkreślił również, że Trump „lubi być nieprzewidywalny”, ale dodał, że on sam specjalizuje się w odgadywaniu myśli osób nieprzewidywalnych.
Przygotowania do występu trwały lata. Pearlman przyznał, że od miesięcy analizował nagrania wideo i od dekady marzył o tym momencie. „Jeśli miałbym szansę stanąć przed prezydentem Trumpem, zadałem sobie pytanie: co mogę zrobić w 60 sekund, aby mój występ stał się tematem rozmów na całym świecie w niedzielę i poniedziałek?”
Jego celem jest stworzenie tak spektakularnego momentu, aby materiał z jego występu trafił na pierwsze miejsce podsumowań Wieczoru Korespondentów Białego Domu. „Za dziesięć lat, gdy będą przypominać ten wieczór, chcę, żeby mój występ był numerem jeden.”