Tesla Model Y błyskawicznie awansowała z 42. miejsca w styczniu na pierwsze miejsce w marcu wśród najlepiej sprzedających się samochodów w Europie. Według danych Data Force, zarejestrowano aż 33 723 egzemplarzy, co oznacza wzrost sprzedaży o 117% w porównaniu z marcem ubiegłego roku.

Sukces Model Y w marcu to pierwsze miesięczne zwycięstwo od grudnia 2024 roku. Eksperci wskazują na wpływ nowej opcji trzeciego rzędu siedzeń oraz bardziej przystępnej wersji podstawowej. Model Y, który trzy lata temu był najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie niezależnie od napędu, powraca do formy po okresie spadków.

Drugie miejsce w marcu zajął Nissan Qashqai (27 832 sztuki), a podium dopełnił Renault Clio (24 294). W czołowej piątce znalazły się także Dacia Sandero i Volkswagen Golf. Model 3 również zanotował wzrost – uplasował się na 11. pozycji z 18 880 zarejestrowanymi samochodami (wzrost o 55%).

Model Y wygrywa marzec, ale Clio triumfuje w kwartale

Pomimo spektakularnego marca, w całym pierwszym kwartale 2026 roku prowadzenie objął Renault Clio z wynikiem 55 763 sprzedanych egzemplarzy. Model Y uplasował się na drugim miejscu z 51 468 samochodami, tuż przed Volkswagenem Golf (50 782) i Nissanem Qashqai (49 748).

Analizując szerszy kontekst, widać, że europejski rynek samochodowy staje się coraz bardziej konkurencyjny. Nowe modele, takie jak Skoda Elroq, Citroen C3 Aircross, Jaecoo 7, Fiat Grande Panda oraz Dacia Bigster, odnotowują znaczący wzrost sprzedaży, zagrażając dotychczasowym liderom.

Tesla wraca do gry

Pomimo wahań na początku roku, marzec pokazał, że Tesla wciąż ma silną pozycję na rynku. Wzrost sprzedaży Model Y i Model 3 potwierdza, że elektryczne SUV-y marki zyskują na popularności, zwłaszcza w obliczu rosnącej konkurencji i nowych modeli z segmentu kompaktowych crossoverów.

Eksperci podkreślają, że powrót Model Y na szczyt wynika nie tylko z sezonowych wzrostów sprzedaży pod koniec kwartału, ale także z dostosowania oferty do potrzeb europejskich klientów. Czy to początek trwałej tendencji? Czas pokaże, jednak marcowe wyniki dają powody do optymizmu.

Źródło: CarScoops