Rada miasta Monterey Park w Kalifornii podjęła decyzję o wprowadzeniu trwałego zakazu budowy centrów danych na terenie miasta. Władze lokalne uznały te obiekty za uciążliwość publiczną, co uniemożliwi realizację podobnych projektów w przyszłości.
Decyzja zapadła po tym, jak mieszkańcy i aktywiści skutecznie zablokowali plan budowy centrum danych o powierzchni 23 200 m². Podczas publicznych konsultacji dotyczących inwestycji, głosy mieszkańców były jednogłośne. „To kwestia jakości życia. Nie pozwólcie, aby bogaci kradli nam przyszłość” – powiedział jeden z uczestników spotkania.
Monterey Park może być pierwszym amerykańskim miastem, które wprowadziło taki zakaz, jednak podobne ruchy obserwuje się już w innych częściach Stanów Zjednoczonych. Władze stanu Nowy Jork pracują nad ustawą, która na trzy lata wstrzyma budowę centrów danych. Podobny projekt trafił już do biurka gubernatora stanu Maine. Na szczeblu federalnym kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez oraz senator Bernie Sanders zaproponowali zakaz budowy nowych centrów danych do czasu wprowadzenia odpowiednich regulacji dotyczących rozwoju AI i ochrony środowiska.
Również istniejące centra danych spotykają się z oporem. Na przykład NAACP złożyło pozew przeciwko firmie xAI za rzekome naruszenia ustawy o czystym powietrzu w związku z działalnością jej centrum danych w Południowym Memphis.