W norweskim Oslo zarejestrowano kolejny przypadek długotrwałej remisji HIV u pacjenta po przeszczepie komórek macierzystych. Mężczyzna, określany w badaniach jako „pacjent z Oslo”, pozostaje wolny od wirusa pięć lat po zabiegu, co stanowi pierwszy udokumentowany przypadek remisji HIV po przeszczepie od rodzeństwa.

Badacze potwierdzili brak wykrywalnych rezerwuarów wirusa we krwi, jelitach i szpiku kostnym, co klasyfikuje go jako „funkcjonalnie wyleczonego” z HIV. Wyniki opublikowano w czasopiśmie Nature Microbiology.

Przeszczep komórek macierzystych a remisja HIV

Przeszczep allogenicznych komórek macierzystych hematopoetycznych (HSCT) stosowany jest głównie w leczeniu nowotworów krwi i innych chorób hematologicznych. W rzadkich przypadkach może jednak prowadzić do długotrwałej remisji HIV, nawet bez konieczności kontynuowania terapii antyretrowirusowej (ART).

Do tej pory większość udokumentowanych przypadków remisji wiązała się z przeszczepem od dawców posiadających rzadką mutację CCR5Δ32. Mutacja ta blokuje ekspresję receptorów CCR5, które HIV wykorzystuje do infekowania komórek odpornościowych. W przypadku „pacjenta z Oslo” dawcą był brat, który posiadał tę mutację.

Rola mutacji CCR5Δ32 w remisji HIV

Choć mutacja CCR5Δ32 odgrywa kluczową rolę w blokowaniu wirusa, nie jest jedynym czynnikiem decydującym o powodzeniu terapii. Badacze wskazują, że na remisję wpływają także indywidualne odpowiedzi immunologiczne oraz stosowane leki. Jak podkreśla prof. Steven Deeks z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, ten przypadek stanowi ważny krok w zrozumieniu mechanizmów remisji HIV, choć nie oznacza jeszcze powszechnie dostępnej metody leczenia.

„To kolejny dowód na to, że remisja HIV jest możliwa, ale wciąż nie mamy pełnego obrazu, jakie czynniki decydują o jej trwałości. Każdy taki przypadek przybliża nas do opracowania skuteczniejszych strategii terapeutycznych.”

HIV: postęp w leczeniu, ale brak powszechnego lekarstwa

Postępy w terapii antyretrowirusowej (ART) oraz profilaktyce (np. PrEP) znacząco zmniejszyły ryzyko zakażenia i poprawiły jakość życia osób żyjących z HIV. Mimo to, wirus pozostaje nieuleczalny w klasycznym rozumieniu. Przeszczepy komórek macierzystych, choć skuteczne w wybranych przypadkach, wiążą się z wysokim ryzykiem powikłań i nie są realną opcją dla większości pacjentów.

Naukowcy podkreślają, że badania nad przypadkami remisji, takimi jak ten z Oslo, mogą doprowadzić do opracowania nowych terapii celowanych, które naśladowałyby mechanizmy odpowiedzialne za eliminację wirusa. Obecnie trwają prace nad technikami edycji genów (np. CRISPR) oraz immunoterapią, które mogłyby zrewolucjonizować leczenie HIV.

Czy to krok w kierunku powszechnego lekarstwa?

Eksperci są ostrożni w ocenie, czy przypadki remisji po przeszczepach komórek macierzystych mogą stać się standardem. Prof. Deeks zaznacza, że choć badania są obiecujące, ich praktyczne zastosowanie wymaga dalszych prac nad bezpieczeństwem i skutecznością.

Tymczasem „pacjent z Oslo” pozostaje pod ścisłą obserwacją, a naukowcy kontynuują monitorowanie jego stanu zdrowia. Jego przypadek dowodzi jednak, że remisja HIV jest możliwa, nawet jeśli na razie pozostaje domeną nielicznych.

Źródło: Healthline