Nowe narzędzie sztucznej inteligencji Claude Mythos, opracowane przez firmę Anthropic, może autonomicznie identyfikować i wykorzystywać luki w zabezpieczeniach systemów operacyjnych oraz przeglądarek internetowych. Według prognozy na drugi kwartał 2024 roku, przygotowanej przez Coinbase we współpracy z Classnode, AI stanowi poważne zagrożenie dla rynku kryptowalut, mogąc uderzyć w kluczowe punkty infrastruktury, protokołów oraz giełd.

Mimo tych obaw, instytucjonalni inwestorzy nie tracą pewności siebie co do perspektyw Bitcoina. Jak wynika z notatki Davida Duonga, globalnego szefa ds. badań inwestycyjnych Coinbase, trzy czwarte instytucji nadal postrzega Bitcoina jako niedowartościowany, pomimo krótkoterminowych obaw na rynku.

Duong podkreślił, że rynek kryptowalut nadal pozostaje w tyle za innymi klasami aktywów, takimi jak akcje czy złoto. Podczas gdy indeks S&P 500 ustanowił nowe rekordy w kwietniu, Bitcoin jest nadal o prawie 40% niżej niż jego październikowy szczyt i obecnie notowany jest na poziomie około 77 tysięcy dolarów, odbijając się o 13% w ciągu ostatniego miesiąca.

„Nasze perspektywy na kolejny kwartał pozostają neutralne, jednak pojawiają się wczesne sygnały, że rynek może znajdować się u podstawy odbicia. Wiele spekulacyjnej aktywności zostało już wyprane z rynku” – stwierdził Duong.

Jego optymizm potwierdzają dane dotyczące napływów do funduszy ETF Bitcoin. Kwiecień okazał się najlepszym miesiącem od października, gdyż inwestorzy wpłacili prawie 2 miliardy dolarów do Bitcoin ETF w ciągu ostatnich 30 dni, jak wynika z danych DefiLlama.

Jak niebezpieczny jest Mythos?

Zagrożenie związane z nowym modelem AI jest na tyle poważne, że czołowe giełdy kryptowalut, w tym Coinbase i Binance, starają się jak najszybciej uzyskać do niego dostęp. Według raportu The Information z 14 kwietnia, model jest obecnie ograniczony do wąskiej grupy partnerów technologicznych ze względu na obawy związane z jego potencjalnym nadużyciem. Anthropic nie określił jeszcze daty publicznego udostępnienia narzędzia z powodu jego ogromnego potencjału.

Szybkie działania giełd wynikają z możliwości, jakie oferuje Mythos. Według doniesień, model ten ma zdolność wykrywania i wykorzystywania tzw. „zero-day vulnerabilities” – ukrytych luk w zabezpieczeniach, których deweloperzy jeszcze nie znają, zarówno w systemach operacyjnych, jak i przeglądarkach internetowych.

Podczas gdy duże giełdy dążą do wykorzystania AI do wzmocnienia swoich obron, znaczna część branży kryptowalut pozostaje poza zasięgiem nowego narzędzia. Deddy Lavid, szef firmy cyberbezpieczeństwa Cyvers Alert, ostrzegł w kwietniu, że ryzyko jest poważne. Jeśli AI będzie mogło w skali globalnej identyfikować słabe punkty w internecie, branża kryptowalut może być jedną z pierwszych, które padną ofiarą ataków. Wynika to z faktu, że kryptowaluty w dużej mierze polegają na przeglądarkach, portfelach oraz otwartych narzędziach, które są bezpośrednio powiązane z przesyłaniem środków finansowych.

Potencjalne straty mogą być ogromne. Według danych Chainalysis, w samym 2025 roku branża kryptowalut straciła już około 3,4 miliarda dolarów z powodu ataków i włamań.

Źródło: DL News