Nowe zdjęcia, opublikowane przez New York Post, przedstawiające trenera Mike’a Vrabela i dziennikarkę sportową Diannę Russini w ekskluzywnym, dla dorosłych ośrodku w Sedonie w Arizonie, ponownie stawiają pod znakiem zapytania jej wcześniejsze relacje zawodowe. Pierwsza seria zdjęć została zrobiona, gdy Russini pracowała dla The Athletic, natomiast najnowsza – podczas jej zatrudnienia w ESPN.

W odpowiedzi na zapytanie ProFootballTalk, ESPN odmówiło komentarza. Tymczasem pojawiają się wątpliwości dotyczące rzetelności niektórych doniesień Russini, które mogły być ukierunkowane przez jej relacje z Vrabelem.

Przykładem jest doniesienie z maja 2021 roku, w którym Russini poinformowała, że Atlanta Falcons otrzymała ofertę oddania przyszłorocznego wyboru w pierwszej rundzie draftu za Julio Jonesa. Nagłówek sugerował, że oferta jest już w posiadaniu klubu, co mogło odstraszyć inne drużyny zainteresowane wymianą. Dodatkowo, dziennikarka określiła szanse Tennessee Titans na pozyskanie Jonesa jako „marną szansę” – wówczas Vrabel był trenerem tej drużyny.

Ostatecznie, Titans pozyskali Jonesa, oddając w zamian wybór w drugiej rundzie draftu 2022 roku i czwartej rundzie 2023 roku. Czy informacja o ofercie pierwszej rundy mogła zniechęcić inne zespoły do składania konkurencyjnych propozycji? Cicha akcja Titans, która mogła zostać ułatwiona przez doniesienia Russini, doprowadziła do korzystnego dla nich układu.

Pytania o etykę dziennikarską pojawiają się także w kontekście jej późniejszych relacji z Vrabelem. Czy jej doniesienia mogły być kształtowane przez te kontakty, na przykład w przypadku transferu A.J. Browna do Eagles? Fani Filadelfii od dawna podejrzewają, że Russini mogła działać na korzyść Vrabela.

Nowe zdjęcia, powiązane z jej pracą w ESPN, rzucają światło na te wątpliwości. Czy stacja była świadoma tych relacji i dlaczego zajęła się tą sprawą dopiero teraz? W obliczu tych wydarzeń, wiarygodność ESPN może zostać poważnie nadszarpnięta.