W czwartek wieczorem, podczas ostatnich odcinków swojego programu „The Late Show”, Stephen Colbert przyjął na wizytę Johna Krasińskiego, który promował nowy sezon serialu „Jack Ryan: Ghost War” dostępnego od 20 maja na Prime Video. Choć wizyta aktora była częścią promocji, szybko przerodziła się w niezwykłą, pełną humoru scenę.

Krasiński, witając się z gospodarzem, podziękował mu za możliwość bycia ostatnim gościem w programie. Choć była to część zaplanowanej przez obu mężczyzn zabawy, ich występ okazał się wyjątkowo zabawny i spontaniczny.

Podczas rozmowy Colbert zdradził, że za jego fotelem ukryty jest cały barek, z którego obaj napięli sobie po drinku z bourbona. „Nie mam pojęcia, gdzie jesteśmy w tej rozmowie, i wcale mi to nie przeszkadza!” – żartował Colbert.

W pewnym momencie prowadzący i gość zaczęli wspominać swoje liczne pojedynki na rękę, aż w końcu Colbert zaproponował zmianę dyscypliny i rozegranie meczu na nogi. I choć propozycja brzmiała absurdalnie, obaj mężczyźni potraktowali ją poważnie.

Po przerwie reklamowej kontynuowali rozmowę, popijając kolejne drinki. Następnie Colbert poszerzył przestrzeń na scenie i zaproponował rozegranie prawdziwego pojedynku. Krasiński, widząc przygotowania, zapytał żartobliwie:

„Przepraszam, ale czy ktoś mógłby teraz wezwać karetkę? Proszę, na wszelki wypadek.

Zasady zapasów na nogi okazały się proste: mężczyźni złapali się za ramiona, wyciągnęli nogi do przodu, a następnie na sygnał „trzy” złączyli je i próbowali przewrócić przeciwnika. Choć nie wiadomo, kto ostatecznie wygrał, nagranie z tego nietypowego występu można obejrzeć powyżej.

Źródło: The Wrap