Letni sezon kinowy wystartował z impetem. Według wstępnych danych, w pierwszym weekendzie amerykańskie kina zarobiły łącznie 174 mln dolarów – to wzrost o 19% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Kluczowym czynnikiem sukcesu były otwarcia dwóch hitów: „Diabła ubiera się u Prady 2” studia 20th Century oraz „Michaela” od Lionsgate/Universal.

„Diabeł ubiera się u Prady 2” zdobył pierwsze miejsce w zestawieniu, osiągając 77 mln dolarów wpływów w USA i 233 mln dolarów globalnie. Wynik ten przewyższa debiut zeszłorocznego hitu Marvela, „Thunderbolts*”, który w pierwszym weekendzie zarobił 74,3 mln dolarów w USA i 160 mln globalnie.

Aby dorównać inflacyjnie wynikowi pierwszego filmu z serii – „Diabła ubiera się u Prady” z 2006 roku, który przed korektą inflacji zarobił 326,5 mln dolarów – nowa produkcja musi zebrać około 535 mln dolarów na całym świecie.

Gdzie „Diabeł ubiera się u Prady 2” odniósł największy sukces?

Największe wpływy poza USA film zanotował we Włoszech, gdzie akcja częściowo się rozgrywa. Tamtejsze kina przyniosły 16,6 mln dolarów. Kolejne rynki to:

  • Brazylia: 12,6 mln dolarów
  • Wielka Brytania: 12 mln dolarów
  • Meksyk: 11,7 mln dolarów

Reakcje krytyków i publiczności

Podobnie jak pierwowzór, sequel spotkał się z pozytywnym odbiorem zarówno wśród recenzentów, jak i widzów. Na portalu CinemaScore otrzymał ocenę A-, a na Rotten Tomatoes uzyskał 77% od krytyków i 87% od publiczności. Jak można było przewidzieć, docelową grupą odbiorców są głównie kobiety – aż 76% widzów stanowią panie, z czego 58% ma ponad 35 lat.

Co czeka „Diabła ubiera się u Prady 2” w kolejnych tygodniach?

Na horyzoncie pojawiają się kolejne premiery, które mogą wpłynąć na pozycję filmu w box office’ie. Wśród nich są:

  • „The Sheep Detectives” od Amazon MGM – familijna produkcja skierowana do młodszej publiczności
  • „Mortal Kombat II” od Warner Bros./New Line – akcja skierowana głównie do mężczyzn
  • „The Mandalorian & Grogu” – nowy film z franczyzy „Gwiezdnych Wojen”

Dzięki temu „Diabeł ubiera się u Prady 2” powinien znaleźć swoją niszę na rynku.

Drugi weekend „Michaela” – mocne trzymanie się na rynku

Równie imponująco prezentuje się drugi weekend „Michaela”. Film spadł zaledwie o 44% względem świetnego debiutu (97 mln dolarów), przynosząc 54 mln dolarów w drugim tygodniu. Jeszcze lepsze wyniki zanotowano poza USA – spadek o zaledwie 21% i 80 mln dolarów globalnie. Łącznie po dwóch weekendach film zarobił 183,3 mln dolarów w USA i 424 mln globalnie.

Źródło: The Wrap