Ravens nie tracą nadziei na wzmocnienie środka
Eric DeCosta, dyrektor generalny Baltimore Ravens, przyznał w niedawnym wywiadzie, że nie udało się pozyskać środkowego podczas tegorocznego draftu. Zespół nie ukrywał rozczarowania, gdyż koszt transferu w celu pozyskania ulubionego kandydata okazał się „prawdopodobnie zbyt wysoki”. Mimo to DeCosta nie wyklucza dalszych działań mających na celu wzmocnienie tej pozycji.
Nowe możliwości przed rozpoczęciem sezonu
Podczas rozmowy z WBAL DeCosta podkreślił, że skauci Ravens „doskonale radzą sobie z odkrywaniem talentów”, co może otworzyć drogę do wymiany. „Nie udało się nam w tym roku podczas draftu, ale istnieją potencjalne możliwości transferowe oraz inne rozwiązania, które pozwolą nam uzupełnić ten obszar”, stwierdził.
Obecnie w składzie Ravens na pozycji środkowego znajdują się Danny Pinter, Jovaughn Gwyn i Corey Bullock. Mimo to zespół nie wyklucza zmian przed rozpoczęciem sezonu regularnego.
Konsekwencje odejścia Linderbauma
Decyzja o niepozyskaniu środkowego podczas draftu wiąże się z odejściem Tylera Linderbauma, który jako wolny agent przeniósł się do Las Vegas Raiders. To wydarzenie otworzyło przestrzeń do szukania nowego gracza na tej pozycji, nawet jeśli wymaga to niestandardowych działań.
DeCosta nie ukrywał, że zespół nadal analizuje różne opcje, w tym ewentualne wymiany. „Mamy świetny zespół skautów, który potrafi znaleźć odpowiednich zawodników. To może doprowadzić do ciekawych ruchów transferowych”, dodał.
Ravens liczą, że do rozpoczęcia sezonu regularnego uda się znaleźć optymalne rozwiązanie, które pozwoli na pełne wykorzystanie potencjału zespołu.