Sąd Najwyższy i priorytety: Jak Roberts niszczy instytucję, której rzekomo broni

Sąd Najwyższy pod przewodnictwem Johna Robertsa traci na wiarygodności w oczach społeczeństwa. Choć główny sędzia postrzega siebie jako strażnika instytucji, jego decyzje prowadzą do sytuacji, w której obywatele mogą zażądać radykalnych reform, takich jak powiększenie Sądu Najwyższego. To paradoksalne, że jego działania, mające rzekomo chronić instytucję, mogą doprowadzić do jej osłabienia.

Eugenika w polityce Trumpa: Subtelne, ale realne zagrożenie

Pod płaszczykiem retoryki „dziedzictwa amerykańskiego” i obaw o „czystość rasową” kryje się niebezpieczna ideologia bliska eugenice. Donald Trump od lat demonstruje niechęć wobec osób niepełnosprawnych – od publicznego ośmieszania reportera z niepełnosprawnością po lekceważenie żołnierzy z obrażeniami. Jego zwolennicy powtarzają hasła o „truciznach we krwi” czy „zanieczyszczaniu genów”, co stanowi echo dawnych, pseudonaukowych teorii eugenicznych.

Ruch MAGA nie poprzestaje na słowach. Jego przedstawiciele:

  • Omawiają „epidemię autyzmu” jako zagrożenie do zwalczenia,
  • Negocjują istnienie osób transpłciowych,
  • Promują koncepcję „czystości dziedzictwa” poprzez wykluczanie mniejszości.

„Najbardziej pro-life prezydent” a cicha eugenika

Choć administracja Trumpa przedstawia się jako „najbardziej pro-life” w historii USA, jej działania w innych obszarach zdradzają mroczną prawdę. Polityka społeczna opiera się na selekcji – nie tylko kulturowej, ale i genetycznej. Retoryka „dobrych” i „złych genów” staje się coraz bardziej mainstreamowa wśród zwolenników Trumpa, co stanowi realne zagrożenie dla społeczeństwa.

„Jeśli Trump otrzymywałby rozkazy bezpośrednio od Putina, postępowałby inaczej? Podobne pytanie można zadać o Robertsa: Czy gdyby był radykałem dążącym do narzucenia własnej wizji, postąpiłby inaczej? Pewne decyzje zostałyby zmienione, ale na skali od radykała do instytucjonalisty, Roberts plasuje się bliżej tego drugiego – niezależnie od własnej samooceny.”

Dlaczego to ważne teraz?

Podczas gdy media koncentrują się na kryzysach gospodarczych, wojnie w Iranie czy korupcji, administracja Trumpa realizuje cichą, ale systematyczną politykę eugeniczną. To nie tylko zagrożenie dla praw człowieka, ale także dla samej demokracji. Jeśli idee „czystości rasowej” i eliminacji „niepożądanych genów” staną się powszechne, konsekwencje będą nieodwracalne.

W obliczu rosnącej popularności retoryki MAGA, warto zadać sobie pytanie: Jak daleko jesteśmy od powrotu do najgorszych praktyk XX wieku?

Źródło: The Bulwark