Los Angeles Rams nie mieli jasno określonego drugiego quarterbacka za Matthew’em Staffordem przed rozpoczęciem draftu NFL. Teraz, co najmniej, mają nowego gracza na tej pozycji – pierwszorundowego debiutanta Ty’ego Simpsona, który będzie rywalizował z wybranym w 2023 roku Stetsonem Bennettem o rolę rezerwowego Stafforda w 2026 roku.
W piątek, podczas konferencji prasowej, Sean McVay został zapytany, czy wybór Simpsona oznacza definitywny koniec szans na powrót Jimmy’ego Garoppolo do zespołu. Odpowiedź trenera nie była jednoznaczna.
„Nie powiedziałbym, że to koniec. Nie chcę mówić, że drzwi są całkowicie zamknięte. Zawsze bardzo doceniałem Jimmy’ego i jego umiejętności. Uważałem go za quarterbacka, który mógłby być starterem. Nigdy nie powiedziałbym, że to niemożliwe, ale dzięki temu, co zrobiliśmy wczoraj, pilność tej pozycji nieco zmalała. Nigdy nie powinienem mówić nigdy w takich sprawach.”
Przed rozpoczęciem draftu McVay wyraził nadzieję, że Garoppolo – który według doniesień rozważa zakończenie kariery – zmieni zdanie. Nadal nie wiadomo, jak Rams postąpiliby z numerem 13. w pierwszej rundzie, gdyby Garoppolo zdecydował się pozostać w zespole. Simpson został jednak wybrany z myślą o przyszłości, dlatego nawet w takiej sytuacji mógłby trafić do drużyny, zajmując miejsce Bennetta na trzeciej pozycji w hierarchii.