Sonda kosmiczna Psyche, należąca do amerykańskiej agencji kosmicznej NASA, właśnie zakończyła etap asysty grawitacyjnej Marsa. Manewr ten pozwolił jej na zmianę trajektorii i skierowanie się w stronę planetoidy o tej samej nazwie, znajdującej się w pasie asteroid między Marsem a Jowiszem.

Asysta grawitacyjna to technika stosowana w misjach kosmicznych, która wykorzystuje pole grawitacyjne planety do przyspieszenia lub zmiany kierunku lotu sondy. W przypadku Psyche, bliskie spotkanie z Marsem dostarczyło niezbędnego impulsu, aby sonda mogła kontynuować swoją podróż z większą prędkością i precyzją.

Głównym celem misji jest badanie metalicznej planetoidy 16 Psyche, która według naukowców może być odsłoniętym jądrem dawnej protoplanety. Odkrycie to mogłoby dostarczyć bezcennych informacji na temat procesów, które doprowadziły do powstania jądra Ziemi oraz innych planet skalistych w Układzie Słonecznym.

«Asysta grawitacyjna Marsa była kluczowym momentem dla misji Psyche. Dzięki niej sonda znalazła się na właściwej ścieżce, która pozwoli jej dotrzeć do celu w 2029 roku» – powiedział główny naukowiec misji, dr Lindy Elkins-Tanton z Arizona State University.

Planetoida 16 Psyche wyróżnia się wśród innych obiektów w pasie asteroid ze względu na swój nietypowy skład. W przeciwieństwie do większości planetoid, które są zbudowane głównie z kamieni i lodu, Psyche składa się głównie z metali, takich jak żelazo i nikiel. Według szacunków, jej wartość mogłaby wynosić nawet 10 trylionów dolarów, gdyby udało się ją sprowadzić na Ziemię.

Misja Psyche nie tylko dostarczy nowych danych naukowych, ale także przetestuje zaawansowane technologie, takie jak napęd elektryczny i komunikacja laserowa. Te innowacje mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłych misji kosmicznych, zarówno załogowych, jak i bezzałogowych.

Obecnie sonda kontynuuje swoją podróż w kierunku planetoidy, a naukowcy z niecierpliwością oczekują na pierwsze dane, które powinny dotrzeć na Ziemię w ciągu najbliższych kilku lat.

Źródło: Engadget