Trump: 'Nie obchodzi mnie nawet trochę problemy finansowe Amerykanów'

Prezydent Donald Trump ponownie wywołał kontrowersje swoimi wypowiedziami dotyczącymi wpływu wojny z Iranem na sytuację finansową obywateli Stanów Zjednoczonych. Podczas konferencji prasowej w ubiegłym tygodniu, gdy pytano go o motywacje do zawarcia porozumienia z Teheranem, Trump odpowiedział bez ogródek: „Nie obchodzi mnie to nawet trochę”.

„Jedyną rzeczą, która się liczy, jest to, że Iran nie może mieć broni jądrowej”

Reporter zapytał prezydenta, w jakim stopniu sytuacja finansowa Amerykanów wpływa na jego decyzje dotyczące negocjacji z Iranem. Odpowiedź Trumpa była jednoznaczna: „Nie myślę o sytuacji finansowej Amerykanów, nie myślę o nikim. Myślę tylko o jednym: Iran nie może mieć broni jądrowej. To jedyna rzecz, która mnie motywuje”.

Gdy dziennikarka ABC News, Karen Travers, próbowała sprecyzować jego stanowisko, Trump ponownie podkreślił priorytety: „Najważniejszą rzeczą jest to, że Iran nie może mieć broni jądrowej — nawet jeśli to oznacza niewielkie wahania na giełdzie”.

Na pytanie o bezpośrednie konsekwencje wojny dla obywateli, takich jak rosnące ceny żywności, Trump odparł: „Każdy Amerykanin rozumie. Według ostatnich sondaży, 85% społeczeństwa zdaje sobie sprawę, że Iran nie może posiadać broni jądrowej. Gdyby to się stało, świat znalazłby się w poważnym niebezpieczeństwie, ponieważ Iran to niestabilny kraj”.

Dodał także, że po zakończeniu konfliktu „cena ropy gwałtownie spadnie, a giełda osiągnie rekordowe poziomy”, sugerując, że obecna sytuacja gospodarcza jest „złotym okresem”.

Reakcje polityków i ekspertów

Wypowiedzi Trumpa spotkały się z ostrą krytyką zarówno ze strony opozycji, jak i komentatorów politycznych. Tommy Vietor, prowadzący podcast, napisał:

„Kolejna szokująca wypowiedź, która zostanie wykorzystana przeciwko republikanom podczas wyborów w 2026 roku”

Tim Miller z portalu *The Bulwark* skomentował na platformie X:

„Gdyby nie zagrożenie dla powojennego ładu i całej demokracji, można by się naprawdę roześmiać. Trump właśnie przyznał, co wiemy od dawna: nie obchodzi go, że Amerykanie nie są w stanie związać końca z końcem”

Reprezentantka Adriano Espaillat stwierdziła:

„Trump właśnie potwierdził, że nie przejmuje się tym, że ludzie nie są w stanie pozwolić sobie na życie”

Sondaże pokazują brak poparcia dla wojny

Według danych z 12 maja, niemal wszystkie sondaże wskazują, że większość Amerykanów sprzeciwia się wojnie z Iranem. Wysokie koszty życia, inflacja i brak stabilności gospodarczej stanowią główne powody niezadowolenia społeczeństwa.

Konsekwencje polityczne

Eksperci są zgodni, że wypowiedzi Trumpa mogą mieć poważne reperkusje w kontekście nadchodzących wyborów. Komentarze prezydenta, które bagatelizują problemy finansowe obywateli, mogą zostać wykorzystane przez przeciwników politycznych w kampanii wyborczej.

Wypowiedź Trumpa, choć nie jest pierwszym przypadkiem jego kontrowersyjnych deklaracji, ponownie podkreśla podziały w amerykańskim społeczeństwie i rodzi pytania o priorytety obecnej administracji.