Awaria centrum danych w Wirginii unieruchamia klientów Amazona

W czwartek, 12 czerwca, Amazon Web Services (AWS) poinformował o konieczności wyłączenia jednego z kluczowych centrów danych w północnej Wirginii z powodu nadmiernego nagrzania. Inżynierowie musieli ograniczyć wydajność usług, a następnie przekierować ruch klientów do innych lokalizacji. Problem dotknął m.in. platformę Coinbase, która doświadczyła "przedłużającej się awarii podstawowych usług handlowych".

Sytuacja wciąż nieustabilizowana

Do piątkowego poranka sytuacja nie uległa poprawie. Amazon nie podał szacowanego czasu naprawy. "Aktywnie pracujemy nad uruchomieniem dodatkowych systemów chłodzenia, co pozwoli nam przywrócić działanie pozostałego sprzętu w dotkniętej strefie" – poinformowało AWS w kolejnym komunikacie.

Choć problem miał zostać rozwiązany do godziny 11:30 w piątek, w północnowirginijskim regionie firmy nadal występowały problemy z niektórymi usługami AWS, w tym z przekroczeniami limitów czasu oczekiwania.

Rzadkie awarie, ale szczególnie ironiczne

Daniel Mewton, ekspert ds. infrastruktury energetycznej i partner w kancelarii prawniczej Slaughter and May, w wywiadzie dla Reutersa z 2025 roku podkreślił, że całkowite awarie centrów danych są "niezwykle rzadkie". Jeszcze rzadsze są problemy z systemami chłodzenia. "Często muszą być one dostępne przez ponad 99,99% czasu" – zaznaczył.

Awaria nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście rosnącego wpływu centrów danych na środowisko. Według badań przeprowadzonych przez zespół z Cornell University, do 2030 roku centra danych mogą emitować od 24 do 44 milionów ton CO₂ rocznie (równowartość dodania 5 do 10 milionów samochodów do amerykańskich dróg). Niektóre kontrowersyjne badania wskazują nawet, że ich działalność przyczynia się do podnoszenia temperatury w promieniu kilku mil od lokalizacji.

To swoiste błędne koło: centra danych wyłączane są z powodu przegrzania, podczas gdy energia zużywana do ich utrzymania przyczynia się do globalnego ocieplenia. "Ten paradoks trudno przecenić" – komentują eksperci.

Kontekst: centra danych a środowisko

Według raportów, centra danych są już odpowiedzialne za 0,5% globalnych emisji CO₂. Ich liczba gwałtownie rośnie wraz z boomem na sztuczną inteligencję, co dodatkowo zwiększa presję na środowisko. W obliczu tych wyzwań, coraz częściej pojawiają się głosy krytyki wobec praktyk firm technologicznych, które budują centra danych na terenach należących do społeczności rdzennych mieszkańców, stosując kontrowersyjne metody.

"Awaria Amazona to nie tylko problem techniczny, ale także symboliczny. Pokazuje, jak kruche są systemy, na których opiera się cyfrowa gospodarka, oraz jak pilne jest wprowadzenie zrównoważonych rozwiązań w branży technologicznej."

Źródło: Futurism